Stefanie, chyba masz za krótkie palce…

…by przekonać Damy z Administracji Portalu Tego 😉

stefan4 napisał:

Redakcja GW znowu skierowała jakiś poradnik dla nastolatek na Forum Nauka. Czy oni kiedyś w końcu uporządkują ten swój podział tematyczny?



– To zbyt inteligentne teksty jak na XX i zbyt poprawnie napisane – ortografia, niemal brak literówek, bez chaosu, uporządkowane, czyste cytaty, interpunkcja, ogólna estetyka, dbałość o czytelność. Tego nie da się w jednej chwili nauczyć. Jenisiej?

– Kompletnie o nim zapomnialem. Moze byc Jeni.;)

– Też o nim myślałem.

Re: Cudów nie ma — i co z tego?

No nie -chrześcjaństwo zasadniczo zakłada wiarę w cudowne zmartwychwstanie Jezusa….Dodatkowo samo objawienie czy to

jezusa czy

mahometa jest interwencją sacrum w sświat fizyczny czyli cudem…Tak każda religia zakłada cuda w związku z tym… o ile twierdzi że nie jest wytworem człowieka…

Cudem jest zjawisko niedające się przewidzieć ani naukowo wyjaśnić-nie mające przeyczyny w niczym co jest przedmiotem badania nauki….Nie dam głowy że to definicja -ale raczej zbiór warunkow koniecznych…

> Na przykład, gdyby jakiś nieznany Ci byt potrafił zwiększać prawdopodobieństwo

> zdarzeń, dopuszczonych przez nieoznaczoności kwantowe, ale rzadkich — czy uzna

> łbyś jego działanie za ,,cudowne”?

Tak i nie 😀

Jeśliby byt uznano za przekraczający możliwości badania nauki i „nieprzewidywalny” (zachowanie nijak nie da się nigdy opisać) to TAK….A byłoby to dośc prawdopodobne bo jak niby odbywałoby się takie zwiększane prawdopodobieństwa….

Naturalnie -moża pytać czy da się udowodnić że coś nigdy nie zostanie wyjaśnione naukowe -ale to NIE MA znaczenia bo teologia tak włąśnie definiuje boga…

Co do możliwości dowiedzenia nieistnienia -rzecz właśnie w tym że jeśli nauka działa to cudów nie ma…Nauka działa wtedy gdy niemal wszelkie zjawiska fizyczne są wyjaśnialne (może z wyjątkiem podstawowych)…wyjaśnianie nie musi być deterministyczne może być probabilistyczne -ale musi być..

A jednak telefony rakotwórcze?

Kilka lat temu jeśli ktoś mówił o rakotwórczym wpływie promieniowania telefonów komórkowych był wyzywany od oszołomów.

Operatorzy nie zapłacili doli?

Re: Ma tu ktoś komórkę?

No to teraz sie zacznie… Niezależnie od stopnia realnego zagrożenia (o ile takie występuje) będziemy mieli teraz armię ludzi, którzy panicznie bedą się bać, ignorując zupełnie dane ilościowe. Będziemy bać się komórek i bez obaw masowo ginąć na drogach…

chińskie autostrady

nie tylko nam kłania się Podręcznik budowy autostrad, który tak swego czasu fascynował „Więźniów Microsoftu”…

http://www.reuters.com/resources/r/?m=02&d=20110531&t=2&i=425711785&w=&fh=&fw=&ll=600&pl=390&r=2011-05-31T114509Z_03_GM1E75U0TAC01_RTRRPP_0_CHINA

Changchun, Jilin province, China May 29, 2011 – w dziurze widać cieżarówkę

to się nazywa dziura w jezdni – szacun…

jedno trzeba przyznać – nasi drogowcy nie upadli jeszcze tak nisko…



Nasz Sejm uchwalił właśnie nowe prawo atomowe przy…. jednym (!) głosie sprzeciwu.

I to byłoby na tyle w kwestii… konsultacji społecznych…

climoto.pl/index.php?q=Fukushima

Iitate – 7 tys. mieszkańców

Iitate to wioska w prefekturze Fukushima, ok 15 km na zachód od Minamisomy.

Wioska ta (zgodnie z pamiętnymi diagramami skażeń) znalazła się na trasie fali największego skażenia biegnącej na północny-zachód od elektrowni… miała 7 tys. mieszkańców…

Iitate is a village located in Soma District, Fukushima, Japan.

As of 2003, the village has an estimated population of 6,858

more

http://www.japantimes.co.jp/images/photos2011/nn20110513f1a.jpg

Stony silence: Residents who were forced to evacuate from their homes in Iitate, Fukushima Prefecture, listen to Norio Tsuzumi, executive vice president of Tokyo Electric Power Co., speak about the crippled Fukushima No. 1 nuclear plant April 30. KYODO PHOTO



Nasz Sejm uchwalił właśnie nowe prawo atomowe przy…. jednym (!) głosie sprzeciwu.

I to byłoby na tyle w kwestii… konsultacji społecznych…

climoto.pl/index.php?q=Fukushima

Hatsuo Kanno, 73 letni farmer pozostał w Iitate

73-letni farmer z Iitate wraz z 70-letnią żoną i 93-letnią matką pozostali w skażonej strefie…



It was on March 15 that he heard the explosion that ripped through the nuclear power plant’s No. 2 reactor building… there was a wind blowing from the southeast, where the plant is located.

The following day snow covered the ground. Residents were waiting for the onset of spring, but what fell on the village along with the snow were colorless, odorless radioactive materials.

http://mdn.mainichi.jp/features/news/images/20110531p2a00m0na017000p_size3.jpg

Hatsuo Kanno, right, and his wife Noriko look at a rice field they would normally be weeding at this time of year, in the Fukushima Prefecture village of Iitate on May 31, 2011. (Mainichi)

http://mdn.mainichi.jp/mai/ssi/images/01/02190.jpg



Nasz Sejm uchwalił właśnie nowe prawo atomowe przy…. jednym (!) głosie sprzeciwu.

I to byłoby na tyle w kwestii… konsultacji społecznych…

climoto.pl/index.php?q=Fukushima

Ma tu ktoś komórkę?

Wieści z Lyonu 😉

Grupa 31 ekspertów zaklasyfikowała komórki do kategorii 2B czynników które mogą {possibly} wywoływać raka, tej samej kategorii, w której znajduje się DDT i gazy spalinowe. Źródło: Cell Phone Use Could Increase Risk for Brain Cancer

Panel ekspercki został przygotowany przez IARC, agencję Światowej Organizacji Zdrowia a opracowanie to trafi teraz do WHO i narodowych agencji w celu określenia wytycznych do używania komórek.

Tylu dziś chętnych do poczytania poniższego pdf-u, że się serwer zatyka 🙁 LOL

PRESS RELEASE N° 208

IARC CLASSIFIES RADIOFREQUENCY ELECTROMAGNETIC FIELDS AS POSSIBLY CARCINOGENIC TO HUMANS

Czym jest grupa 2B (Agents possibly carcinogenic to humans.) – to właśnie jest opisane w tym dokumencie.

Ależ tu wybór 😉. Spoko, w przypadku komórek chodzi tylko o glejaka.

var pollTitle=’Używanie komórki może wywoływać nowotwór mózgu ‚;var pollOpts=[‚E tam, znowu straszą :-(‚,’Morze jest głębokie i szerokie…’,’No, co? Tam-tamów mam używać?’,’Mam już glejaka, komórki nie oddam!’,’Sprzedam tanio kmórkę’];
openBBCPoll(pollTitle, pollOpts);

Kornel



„Kornel: moje podróże”

Oto moje argumenty.

neuroleptyk napisał:

> Jak według ciebie powstało życie?

> Jak różne organizmy, czy molekularne struktury, czy komórki powstały?

> Żeby było jasne nie interesuje mnie odpowiedź, że zostało to zaprojektowane, sa

> mo zaprojektowanie nie jest dostateczne by coś powstało, interesuje mnie co odp

> owada według ciebie za proces budowy….



Wszystko co mam na ten temat do powiedzenia jest napisane tutaj (najlepiej przesledz cala dyskusję). Jezeli cos bedzie niejasne,to zacytuj tutaj moje slowa,a na pewno odpowiem–lecz jezeli odpowiedz bedzie zawarta w tym opracowaniu,a ty sie do niej nie odniesiesz ,tylko bedziesz powtarzal swoje ,nie sluchajac ,co ja mam do powiedzenia, to wtedy NIC NIE odpisze.

www.sfinia.fora.pl/genesis,36/definicja-projektu-richarda-dawkinsa-ostateczny-boeing-747,5622.html

K*** …i*** t*** p***

„W mowie dorosłego człowieka przeciętnie jest 0,3 – 0,7 niecenzuralnych wyrazów. Mało to czy dużo?”

ale 0,3-0,7 niecenzuralnego słowa na co? na zdanie? na 10 innych słów? W „mowie” to żadne określenie… Bez tego dookreślenia to zdanie jest całkowicie bezsensowne.

Za dużo dwutlenku węgla

I co, Kundelki ? ? ?

Ujadajcie…

” Truciciele ” poza zasięgiem Mumii Europejskiej ! ! !

Indie i Chiny 😉

Pozdrawiam gorąco, cieplarnianie ^ ^

Grzesiek

Re: Ewolucję stworzył Pan Bóg…

> Myślę, że dyskusja z kreacjonistami jest beznadziejna. Przyparci do muru, stwierdzą,

>że ewolucja jest faktem, ale stworzył ją Pan Bóg.

Nie wiem, co twierdzą kreacjonisci przyparci do muru.

Nie zaliczam się do kreacjonistów. Bycie wierzącym nie implikuje bycia kreacjonistą.

Według mojego przekonania ewolucję rzeczywiście stworzył Pan Bóg.

Jeżeli ktoś widzi sprzeczność między nauką (w szczególności – naukami przyrodniczymi) a wiarą, to nie rozumie jednego albo drugiego. Albo obu.

Re: Odwieczna substancja i procesor „n-1”

Dalszy ciag w owej broszurze był następujący.:

[„…Przepis czy też program realizujący organizm człowieka ma więc daleko bardziej złożony charakter niż program komputerowy. Komputery jako, że nie zbierają informacji o swoim wnętrzu, przynajmniej na razie, nie mogą wytworzyć świadomości. Programy realizowane przez komputer nie zawierają części określającej budowę komptera, toteż komputery nie mogą się reprodukować. To ostatnie, w zasadzie, wykonalne jest w fabryce robotów, gdzie produkcja byłaby realizowana przez roboty. W sytuacji tej trzeba by jednak powiedzieć jasno kto miałby wprowadzać udoskonalenia produkowanych robotów. Jednak nawet pewien „robot nadrzędny” wprowadzałby zmiany nie do starych egzemplarzy, lecz do projektu, a więc do przepisu na nowe prototypy robotów. Zachodziłaby więc ta sama prawidłowość, polegająca na naprzemienności projektu na obiekt i obiekt zrealizowany. Istnienie jedynie w fazie projektu, a więc w fazie „pozornej śmierci”, zwanej przez ludzi po prostu „śmiercią” było konieczne, abyśmy powstali w takiej formie w jakiej jesteśmy i abyśmy się przemienili w nową formę, podążającą ku punktowi Omega….

Analogiczny proces dotyczy sfery psychicznej. Pewna osoba, kształcąca się w określonej epoce, wyrabia sobie pewien pogląd oparty o dostępne wtedy argumenty. Po pewnym czasie argumenty te i ów pogląd stają się przestarzałe, ale osoba ta, pracując całe życie nad sformułowaniem tego poglądu nie jest w stanie go zmienić. Ewolucja poznania, wiedzy i technologii wymaga jasnego sformułowania pewnych poglądów, a później ich przemiany. Jest to proces analogiczny do procesu wnioskowania (wywodu, gdzie poszczególne ogniwa występują jedno po drugim i gdzie „ogniwo póżniejsze” nie może wyprzedzić ogniwa bardziej pierwotnego).

Są do pomyślenia dwa futurystyczne sposoby przeciwdziałania owej naprzemienności fazy żywej i fazy martwej. Autorzy „science fiction” piszą często o przyszłej możliwości rejestracji całości psychiki człowieka i przenoszenia jej na odtwarzale (hardwardowe) nośniki softwaru ludzkiego.

Myśleć można by także o modyfikacji o charakterze inżynierii genetycznej. Psychika bowiem to tylko dane zapamiętywane w ciągu jednego życia. Zapis kodowy psychiki byłby więc na pewno prostszy (krótszy) od zapisu kodowego struktury organizmu. Można by więc pomyśleć o sposobach na dodanie do „przepisu na organizm” zapisu kodowego psychiki, tak, aby była ona odtwarzana wiernie u osobnika potomnego.

Gdyby było to wykonalne, powstały by jednak pytania: (1) czy ma to sens? oraz (2) czy nie zachodzi podejrzenie, iż natura zapewnia nieśmiertelność na odmiennej zasadzie?

Otóż owa konieczność wprowadzania zmian przy każdym przejściu z fazy martwej do fazy żywej jest niezbędna dla trwania ewolucji. A ewolucja z kolei kryje, jak się wydaje, rozwązania o zupełnie innym charakterze. Nie rozważano ich do tej pory dokładniej. Wyłaniają się one jednak wobec koniecznych prób pogodzenia nieco wcześniejszego konceptu czasoprzestrzeni oraz teorii kosmologicznych, przjmujących, iż Wszechświat powstał przed 15 miliardami lat w chwili tzw. „Wielkiego Wybuchu”, poszerza się i jednocześnie ewoluuje….”]

Tak… to rozległy problem… Przypominam iż pisałem na ten temat posty już wielokrotnie sa one dostępne pod .:

forum.gazeta.pl/forum/w,32,125000010,125000010,Kreacjonizm_panteizm_panspermia_a_Punkt_Omega.html

forum.gazeta.pl/forum/w,32,124376694,124376694,Kim_byl_i_jest_projektant_w_sensie_ID.html

forum.gazeta.pl/forum/w,32,124376694,124456942,Re_Ten_kto_dostroi_parametry_nowego_Big_Bang_u_.html

forum.gazeta.pl/forum/w,32,124915969,124947132,Re_Zywa_komorka_gdzie_jest_prosty_poczatek_.html

forum.gazeta.pl/forum/w,32,123593430,123681071,Re_rekurencja_kosmologiczna_.html

forum.gazeta.pl/forum/w,32,123875379,124166167,Re_Trzeba_dociekac_jak_DNA_wyniknelo_z_.html

W największym skrócie… intuicyjnie i metaforycznie … moja propozycję odpowiedzi można przedstawic przy pomocy rysunku zamieszczonego poniżej podanych linków do moich poprzednich wypowiedzi. ~ Andrew Wader

http://learning.orangespace.pl/cyclic-universe.jpg

Re: Próba odpowiedzi na trudne pytanie

Zapewne P.T. noveyy777 ma obmyślone odpowiedzi na te pytania…. Są to jednak trudne pytania .. na które – ja także – od dłuższego czasu – staram się znaleźć odpowiedź…

Niezależnie więc od ewentualnych odpowiedzi noveyy777 przedkładam pod rozwagę … moje uwagi dotyczące tego problemu .. Rozpocznę od przytoczenia fragmentu pewnej książki (… właściwie broszury) którą kiedyś opublikowałem. Napisałem tam następujące.:

[ „Ten ważny fragment mojego wywodu można by nazwać wykładem o koniecznosci okresowego pojawiania się, w trakcie rozwoju każdego złożonego tworu „fazy istnienia” w formie zapisu kodowego czyli fazy „pozornej śmierci”.

Niezwykłość programu na organizm człowieka polega również na tym, że jego zapis jest tak „zminiaturyzowany”, iż mieści się on w całości we wnętrzu każdej komórki organizmu. Jest więc on powtórzony we wnętrzu każdego organizmu człowieka miliardy razy. Co więcej we wczesnych stadiach rozwojowych zarodka człowieka, kiedy dokonywany jest pierwszy podział komórki jajowej, a potem już,jednocześnie,podziały komórek moruli, gastruli i dalszych stadiów rozwojowych; program ten potrafi odczytać sam siebie! Po prostu; pewna część łańcucha DNA, zawiera informacje na małe struktury wewnątrzkomórkowe, które są niezbędne, aby pozostałą część łańcucha skopiować, czyli odczytać i zapisać ponownie w niezmienionej postaci. Proces odczytu informacji zawartej w łańcuchu DNA, poprzez białka utworzone wg zapisu w innej części łańcucha DNA zachodzi w momencie każdego podziału komórkowego, a więc w trakcie rozwoju, czyli dorastania miliardy razy.

Po podziale komórkowym, w komórkach potomnych, wykorzystywany jest na ogół inny fragment całego długiego łańcucha. Stąd wynika odmienność budowy np. komórki wątroby od komórki mózgu, czyli neuronu.

Dość podobny proces zachodzi w makroskali czasowej. Jeśli bowiem popatrzeć na ewolucję i zbiory osobników, coraz to bardziej rozwiniętych gatunków, to łatwo zauważyć, że każdy następny gatunek jest nieco inny, posiada pewien „przyrost informacji”, który wynika z wprowadzenia do genetycznego zapisu kodowego „pewnej zmiany”. Co jest jednak istotne? Ową zmianę można wprowadzić tylko w zredukowanej fazie istnienia, w fazie istnienia w postaci zapisu kodowego, tej samej zresztą fazie, która jest potrzebna, aby przekazać przepis do wnętrza osobników potomnych, co jest najistotniejszą umiejętnością organizmów żywych.

Wszędzie w przyrodzie widoczna jest więc naprzemienność istnienia: w postaci zapisu kodowego (życie w fazie utajonej, jak np. genom w formie zarodnikowej, połowa genomu w obrębie plemnika, wirus nieaktywny) oraz w fazie żywej, kiedy to program jest interpretowany przez rodzaj „procesora”, to znaczy kiedy zachodzi wytwarzanie struktury „wielowymiarowej”, która przejawia metabolizm i regulacje utrzymujące homeostazę. W przyrodzie ożywionej procesorem jest tego samego typu obiekt, a więc osobnik „n-1” -tego pokolenia . Tak więc urzeczywistnenie zapisu na organizm żywy, zawarty w zapłodnionej komórce jajowej realizuje organizm matki. Należy tu jednak zauważyć, że organizm matki realizuje program nowej generacji (n), bo powstały z rekombinacji genomów matki X (n-1) i innego osobnika Y (n-1). Nowy genom („nowe”) powstaje więc w fazie zapisów kodowych (w utajonej fazie życia), lecz jest urzeczywistniny przez „stare”. Umożliwia to „postęp”. „Procesor” w przyrodzie ożywionej, to pochodnawcześniejszej wersji „programu”.

Aby więc otrzymać bardziej złożoną formę istnienia, konieczna jest owa faza istnienia utajonego (faza pozornej śmierci), w postaci zapisu kodowego.

W tej właśnie formie możliwe jest stosowanie zasady płci, czyli włączanie do procesów powstawania „programów nowych” mechanizmów: rekombinacji poprzednich wersji programów, mutacji oraz podstawień dokonywanych przez tzw. odwrotną transkryptazę, czyli właśnie przez retrowirusy. Zmiany „zapisu kodowego”, uzyskane w fazie utajonej są testowane później przez naturę przez kryteria „sensowności” i „sofistykacji” (przyrostu informacji). Dlaczego natura stosuje te właśnie kryteria, pozostaje tajemnicą, chyba, żeby uwzględnić hipotezę „Zasady Antropicznej”.

Jakkolwiek „przepis na organizm” tkwi we wnętrzu pewnego organizmu, jednak jego przekazanie do osobnika potomnego jest składową procesu nadrzędnego, który zabezpiecza trwanie życia i rozwój ich form. Ów proces nadrzędny sprawia, że zachodzi powtarzanie się mniej lub bardziej złożonego cyklu życiowego. U ludzi cykl ów to istnienie początkowo jedynie w formie osobnych gamet (stadium 1), potem w formie zygoty (stadium 2), a później w formie zarodka płodu (stadium 3) i postaci dorosłej (stadium 4). Nie wszystkie formy (stadia) owego cyklu życiowego zawierają pełną informację o strukturze i funkcji osobnika. Np. plemniki ludzkie od strony informacyjnej, dzielą się na „haploidalne typy X” i „haploidalne typy Y”. Typ Y nie zawiera pełnej informacji o organiżmie człowieka. Jest nawet problematyczne czy genom mężczyzny który, jak wiadomo nie jest w pełni diploidalny, gdyż w obrębie pary XY brakuje tutaj pewnego odcinka homologicznego) zawiera, czy nie zawiera pełną informację o organiżmie człowieka. …]

~ Andrew Wader

CDN…