A malaria? WZW typu C, teraz jeszcze D,E,G?

Strefy endemiczne malarii rozszerzają się, śmiertelny wirus zapalenia wątroby typu C dopada coraz więcej osób, częściej wykrywa się nowe, równie groźne typy – D, E, G…

W Polsce diagnostyka jest fatalna, osoby, które przywloką malarię, umierają leczone na grypę a potem na sepsę. Jeśli już nasi specjaliści wpadna jakims cudem na trop malarii, jest już za późno, by leczyć…

Zbyt niska jest świadomość zagrożenia płynącego ze śmiercionośnego WZW C (i dalszych), badania w tym kierunku są rzadko zalecane przez lekarzy, chorobę odkrywa się często, kiedy choroba poczyniła znaczne spustoszenie organizmu…

Po kilkudziesięcioletniej nieobecności, powracają również insekty: pluskwy (pogryzły mi stopy podczas nocnego lotu transatlantyckiego), czy roznoszące choroby pchły (dżuma) iwszy (tyfus). Zakażone kleszcze częstują niesamowicie trudna do wyleczenia i wciąż lekceważoną boreliozą.

Przykłady można mnożyć.