Dobrej zabawy

kornel-1 napisał:

> Uważam, że wymiana zdań jest w tym wątku interesująca.

> petrucchio: [i]mieszanka dość czystego żelaza i różnych typów stali (ok. 1% C)

Co w tym zabawnego? To, z czego wykuwano wtedy miecze to, w rozumieniu dzisiejszych definicji, ani żelazo, ani stal, tylko właśnie niejednorodna mieszanka jednego i drugiego. Pod mikroskopem wyraźnie widać tę „łaciatość”. Pisałem (w celu doprecyzowania) o tym, czego nie ma w artykule w Wikipedii, gdzie słowo „iron” użyte jest w znaczeniu luźnym i potocznym. Gdyby napisali „bloom iron”, byliby bliżsi prawdy, ale też zbędnej pedanterii.

Zob. gladius.revistas.csic.es/index.php/gladius/article/viewFile/218/222

> wikipedia: The seax is an

> iron knife

Nóż o długości 70+ cm (o połowę dłuższy niż klasyczny gladius rzymski), używany do walki, nie do krojenia chleba. Ulubiona broń osobista Sasów (stąd ich nazwa etniczna). Jeśli rozbawiło cię, że tak określiłem broń jednosieczną, zamień sobie „miecz” na „kord”.

> brass = mosiądz

To prawda. Ale rzuć okiem na pierwszy akapit w Wikipedii:

„It is a prestige weapon, decorated with elaborate patterns of inlaid copper, bronze and silver wire.”

oraz na ramkę:

„Iron (inlaid with copper, bronze and silver)”.

Źródło, na które powołuje się Wikipedia (Wilson 1964, British Museum Press), mówi o brązie, nie o mosiądzu. Natomiast na stronie internetowej British Museum, gdzie opisany jest eksponat, piszą „brass”. Pomyłki tego typu są nagminne. Widziałem rzeczony przedmiot na własne oczy, ale nie podejmuję się rozstrzygnąć autorytatywnie, kto ma rację co do składu stopu.



„Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.” — Stanisław Lem