Grawitacyjne ugięcie światła – rozwiązanie

Obrazek:

http://www.astro.ucla.edu/~wright/Einstein-Newton-deflection-75.gif

www.astro.ucla.edu/~wright/deflection-delay.html

Mamy tu pokazane naraz: ugięcie oraz opóźnienie.

Opóźnienie wynika po prostu z ugięcia – dłuższy tor, bo krzywy,

więc przyjmując c = const musi być wystąpić opóźnienie.

Dlaczego podwójnie w stosunku do Newtona?

Po prostu należy uwzględnić własności falowe światła.

Grawitacyjny redshift.

Bliżej masy fale są krótsze, a dalej dłuższe, zatem cały front fali musi się obracać.

*/\—/\—/\—–>*

*/\–/\–/\—–>* – obrócony front fal

*/\-/\-/\—–>*

*—- M – masa.

Kierunek propagacji fal jest zawsze prostopadły do linii frontu (Huygens),

zatem podczas obracania frontu występuje automatycznie ugięcie,

które wyliczamy z opóźnień faz w poszczególnych punktach.

Wychodzi ugięcie: a = 2GM/rc^2; c – prędkość propagacji fal;

co jak widać nie zależy od długości fali.

Obserwowane zjawiska falowe promieniowania są oczywiście

tylko efektem statystycznym – serie skorelowanych zdarzeń punktowych,

co dawno zauważono w eksperymentach.

Zatem mamy również cząstki, więc obowiązuje również ugięcie Newtona,

i te ugięcia są zupełnie niezależne od siebie.

Razem obserwujemy: 4GM/rc^2.

50% z fal – z powodu zmian energii (a energia musi być zachowana),

50% z cząstek (przyspieszenie Newtona nie zależy od masy cząstki).

———–

Ugięcie grawitacyjne dźwięku jest również równe: 2GM/rc^2,

plus ekstra z refrakcji w atmosferze, zwykle proporcjonalne do n^2.