Re: Dokapitalizowywanie banków-czyli dodruk waluty

Stafan napisał.:

[ ” Wolny rynek zachowuje się czasem jak nastolatek, któremu nie jest potrzebny żaden nadzór z zewnątrz, bo przecież on jest dorosły, odpowiedzialny i różne rzeczy robi znacznie sprawniej od starych wapniaków; ale od czasu do czasu wpada po uszy w bagno i wtedy potrzebuje pomocy wapniaków. Rozumiem, że sensem tego wątku jest poszukiwanie rozwiązań, które pozwolą zachować przynajmniej część sprawności wolnego rynku, ale utrudnią mu wciąganie świata w bagno…”]

Zgadza się, ja także widzę sens tego wątku w ” poszukiwaniu rozwiązań, które pozwolą zachować przynajmniej część sprawności wolnego rynku, ale utrudnią mu wciąganie świata w bagno… ”

Tytuł wątku dotyczy tylko jednej możliwości wciągania „świata w bagno” .. poprzez „spekulacyjne operacje giełdowe”, które potrafią uczynić garstkę ludzi … tak bogatymi iż kpią sobie potem z starań instytucji i państw..

Na początku niniejszej dyskusji P.T. „Jack7 9” napisał .:

[” .. liznałem wielu dziedzin wiedzy jedną z nich jest ekonomia i powiem że tylu głupot i takiego ciemnogrodu nie ma nigdzie indziej można powiedzieć że obecna ekonomia ma się tak do rzeczywistości jak kiedyś alchemia

nigdzie tyle nie ma do zrobienia, do wyjasnienia, co w tej dziedzinie może więc warto żeby tutaj powstał jakiś wątek moze jakieś umysły nie skażone błędną ksiązkową wiedza o gospodarce i ekonomii zaproponują jakies ciekawe rozwiązania ..”]

No i właśnie można śledzić próby poszukiwania rozwiązań przez (jak się wydaje ..) osoby z których część nie jest ekonomistami .. Sądzę że w/w zagadnienie jest jednak coraz bardziej zrozumiałe ..

Sądzę, że byś może warto przypatrzeć się tez innemu aspektowi tej sprawy… a mianowicie podstawowemu proponowanemu sposobowi „wyciągania świata z bagna”..

Ma nim być… „dokapitalizowywanie – chwiejących się banków” przez państwo, tzn.. poprzez dodruk ( jak wiadoma – zazwyczaj wirtualny ) pieniędzy …

Czy takie dodrukowywanie jest zgodne z prawem ? W każdym razie .. musi ono zwiększać inflację, słabnięcie danej waluty. Oczywiste jest też, że wierzyciele ci którzy kupili obligacje w dolarach .. a on teraz także w euro wtedy tracą .. Nabyte przez nich w przeszłości obligacje tracą na wartości. Jest to więc przerzucenie kosztów na tych którzy pożyczyli pieniądze. Do niedawna zarzucano Obamie ( Amerykanom ) że sięgnęli do takich sposobów… W ostatnich dniach mówi się jednak o .. szykującej się akcji „dokapitalizowania banków Europejskich” .. No więc jak ? oszczędzanie i cięcia (sposób Europejski) nie są już potrzebne ?

Pragnę zwrócić również uwag na nową ..”oddolną akcję przeciwdziałającą” , polegającą na próbie zaatakowanie banków .. przez drobnych posiadaczy .. o czym można przeczytać .. pod.:

wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Amerykanie-wypowiadaja-wojne-komercyjnym-bankom,wid,13919814,wiadomosc.html?ticaid=1d3f8

Wraz z pozdrowieniami ~ Andrew Wader