Myśliwi

Niestety myśliwych boli to że wystrzelali już max. to co mogli i teraz nie mogą sobie postrzelać.

Wielka akcja odtwarzania tego co zniszczyli -wypuszczą parę zwierzaków -np 200 w przyszłym roku wybiją np. 800 i znowu stwierdzą że akcja się nie udała i temu wszystkiemu są winne oczywiście ——ptaki albo wilki i znowu postrzelają sobie do nie winnych zwierząt.

No cóż równowagę w przyrodzie już dawno zakłócili a teraz nie chcą rezygnować z „przyjemności”