przyczyną był maltuzjanizm

w który wierzyła rządząca elita Imperium. A według tej doktryny Irlandczycy sami byli sobie winni, gdyż przedkładali pijaństwo i życie w grzechu nad pobożne cnoty. W brytyjskim parlamencie przez całe miesiące toczyła się dyskusja, czy należy pomóc Irlandii, czy nie. W końcu, Imperium było najbogatszym państwem świata i znajdowało się u szczytu swojej potęgi. A sama Irlandia leży o rzut beretem…