Re: A może nieco inny podział?

Ja sobie mysle, ze wszysto sprowadza sie do medycyny, a konkretnie do psychiatrii 🙂 Ot taki przyklad: Babcia w aptece

– Pani magister, po prosze tabletki na bol glowy.

– A jakie konkretnie?

– Marvelon.

– Ale to jest srodek antykoncepcyjny…

– Moze i tak. Ale jak te tabletki rano daje wnusi to mnie glowa nie boli…

Czyli wszytko sprowadza sie do naszego, ludzkiego samopoczucia 🙂



Ideałem dla starożytnych sceptyków był mędrzec, który uznaje, że nie wie, czy jest prawda, czy jej nie ma, ale nie przeszkadza mu to w jej poszukiwaniu.