Re: Ciekawość – kto stworzył wszechświat

Sorry,ale jesten rozczarowany tym co mowi tutaj Hawking.Czlowiek tego formatu

nie powinien ulegac zludzeniom.To jest ten dokladnie problem o ktorym dyskutuje

z Wladkiem6 w sasiednim watku.Problem przyczyny przeznaczenia procesu czy tez

problem przyczyny skutku procesu.

Hawking niczego nie wyjasnia bo pozbawiajac Wszechswiat czasu pozbawia go i przyczyny.

Stwierdzenie zas ze cos moze bez tej przyczyny powstac (po co?-po nic) jest stwierdzeniem

emocjonalnym a nie intelektualnym czyli logicznym.Nawet w tylko odpowiednich warunkach

jakie byly w chwili BB tzn.pomino braku czasu brak przyczyny rownie dobrze moze odnosic

sie do braku zmiany czyli pozostania w stanie bezczasowym i ta mozliwosc jezeli nie jest

bardziej prawdopodobna to na pewno rowniez mozliwa.

Krotko mowiac mozna powiedziec rownie dobrze ze Wszechswiat nie powstalby gdyby nie istnial.

Pozastaje wiec tylko zewnetrzna ingerencja w stan bezczasowy.

Ponadto utozsamia on caly czas religie z bogiem czyli przyczyna co nie musi miec zadnego

usprawiedliwienia w rzeczywistosci.