Re: Dwojakie normy..

noveyy777 napisał:

> Wszystko by było dobrze, zeby kończyło się na jego wierze–kazdy ma prawo wierz

> yć w co mu pasuje. Najgorzej mnie mnie mierzwi jego zgnilizna moralna i stosowa

> nie dwojakich norm, kiedy nie ma racji. Nie rozumiem jak mozna (podpisujac sie

> z imienia i nazwiska) uznac oszczerstwo z dobrą forme ironii–i w ten sposób od

> tłumaczac słowa ideologicznego sojusznika. Kiedy ja dalem linka do jego profeso

> rskiej wwwe i podpisalem „Jaś Fasola”, zeby go nauczyć empatii-nie chciałem odp

> lacać tą samą monetą- on (i jego sojusznicy) bardzo sie obruszył,

Ja?? Ależ Noveyy, ubawiłeś mnie tylko. Mówiłem ci, że nie jesteś w stanie mnie dotknąć ani obrazić, choćbyś się zapluł na amen. Mówiąc o „obelgach, które się zdewaluowały wskutek nadużycia”, miałem na myśli wszystkie epitety, którymi tak chętnie szafujesz w swoich pyskówkach. Nie „Jasia Fasolę”, tylko dużo grubsze słowa.

> ale to, ze kt

> oś nie mogąc dac sobie rady w dyskusji o abiogenezie szerzy o kimś oszczerstwa,

> ze to niby sie taki ktos chwalił iz molestował seksualnie swoja czteroletnią c

> órkę (pomawianie-czyn karalny!) Gasiorowski traktuje, jako dobrą formę ironii i

> w dodatku posądza poszkodowanego o to, że ten jest „ograniczony umysłowo, poni

> ewaz jej nie rozumie”. Wybacz psie_na_teorie ale dla mnie jest to nie do pojeci

> a, bardziej niż szycie garnituru na miarę guzika.

Uprzejmie proszę o nie przenoszenie na kolejne forum chryi, którą rozpętałeś na Usenecie. Ja w każdym razie nie będę brał w tym udziału. Teraz zabrałem głos tylko dlatego, że znów wycierasz sobie buzię moim prawdziwym nazwiskiem. Tutaj nazywam się Petrucchio, mości panie Anonimie, i proszę to uszanować. Wiem, że odczuwasz potrzebę zamieniania każdego miejsca, gdzie się pojawisz, w rynsztok, ale tu mimo wszystko jest jeszcze jakiś ślad aktywności adminów i osobiście dołożę starań, żeby twoje prowokacje były trzymane w ryzach.



„Everyone who believes in telekinesis, raise my hand.” — James Randi