Re: Gravity Probe B – zastrzeżenia

> Podobnie obrabiano obrazy reliktowego promieniowania tła ( w tym usu

> wając niewygodne fragmenty) aż uzyskano obraz zgodny z obowiązującymi modelami

> kosmologicznymi.

Tam jest pełna korelacja z orientacją ekliptyki.

Pewnie mierzą siebie, ewentualnie bezpośrednie lokalne

otoczenie heliosfery (medium międzygwiezdne, nie dalej).

> Surowe wyniki doświadczenia mogą mieć związek z tzw. anomaliami grawitacyjnymi

> „fly by”, których teoria grawitacji (otewu) nie przewiduje ani nie potrafi wyja

> śnić przy jakimkolwiek wspomaganiu,

No właśnie – systematyczne anomalie rzędu cm/s,

a oni mierzą tu jakieś sekundy kątowe na rok, i pierdzielą że jest pełna zgodność.

Z tego wynikałoby chyba, że mierzą ciągle i wszędzie te same odchyły…

a opierali się na układzie gwiazd, zatem tu niechybnie wchodzi ta precesja platoniczna.