Re: jest, ale coś innego

alsor napisał:

> Rozpracował rzeczywiste pola – strumienie, przepływy, wiry, itd.

> en.wikipedia.org/wiki/Plasma_%28physics%29

> Heliosfera, wiatr gwiazdowy, plazma, itd. – realne sprawy,

> a nie jakieś kalekie pola matematyczne.

Jakie kalekie? Pole magnetyczne nie jest polem matematycznym (choc mozna go opisywac matematycznie – jedno nie wadzi drugiemu) gdyz ono istnieje realnie. Jego sila moze byc od nierejestrowalnej do niewyobrazalnie wielkiej. Jezeli jest to tylko pole matematyczne, to znaczy, ze np. Ziemie otacza pole matematyczne, które dobrze chroni nas przed bombardowaniem zabójczego promieniowania kosmicznego.

> I są narzędzia umożliwiające badanie tego czego nie widać.

> Magnes możesz sobie oglądać przez 100 lat,

> a nawet lizać, gryźć i wąchać – nic to nie pomoże!

Takie narzedzia sa. Ale nie uniwersalne. Jak by tak bylo, to bysmy juz dawno “przeswielili”, jadro atomowe, opisali wyglad kwarków, sprawdzili czy sa kolorowe, czy jakies dziwne, czy normalne, czy sa powabne 😀

> …

> A to jest tylko początek – pierwsza praca Webera,

> były kolejne: o grawitacji i bezwładności.

Ja szanuje Twoja wiedze, Webera et consortes, ale mimo mojego braku wiedzy fizycznej, pewnych rzeczy nie zaakceptuje. Sa sprzeczne z logika. Moga oczywiscie istniec takie sprzecznosci, ale ta zwiazana z interpretacja pola magnetycznego, to sa szczyty jaj w fizyce.

> Wymyślasz bajki w stylu Hawkinga.

> Wszech to wszech, czyli nic konkretnego.

Wszechswiat jest rzecz konkretna a przez to realna. Jego wyglad mimo ze trudny do sprawdzenia jest bardzo prosty, w przeciwienstwie do nierozpracowanych szczególów mikroswiata. Szanuje równiez wiedze fizyczna Hawkinga choc nie podzielam jego pogladów kosmologicznych.