Re: O symulowaniu mózgu dowcipów kilka

> Nie jest możliwe, żeby ten postęp zatrzymał się na poziomie czyjegoś konkretnego

> mózgu. Jeśli się do tej granicy zbliżymy, to bardzo szybko ją drastycznie przekroczymy.

> O rząd wielkości co dwa lata?

>

> Co wtedy? Warto się już teraz zastanowić.

No ale, czy z samej definicji „nadludzkiej inteligencji” nie wynika, że nasze zastanawianie się jest i tak nic nie warte? Czy jeśli stado małp próbowałoby stworzyć człowieka, to ich „zastanawianie się nad skutkami” mogłoby je doprowadzić do jakichś sensownych wniosków?