Re: prędkość a gęstość

> Opóźnienia mogą wynikać z różnicy gęstości tzw. próżni w przestrzeni. W pobliżu

> linii łączącej dwa masywne ciała gęstość może być większa ( i stąd przyciągane

> grawitacyjne) niż zwykle więc światło rozchodzi się nieco wolniej…nie tak ja

> k w szkle ale jednak wolniej niż w innej próżni.

Pierdoły. To jest bezpośrednia przekładnia OTW – wersji polowej.

Są dwie wersje otw: geometryczna oraz polowa – Maxwelowska,

a nawet trzy, bo jeszcze statystyczna (jeden facio wyprowadził

równania otw z termodynamiki: siła = gradient entropii).

Na karuzeli są takie same opóźnienia, a tu nie ma masy w centrum.

W związku z tym, mam nowy pomysł na to ugięcie światła.

Nawet nie pomysł lecz beton, a mianowicie:

przecież my przyspieszamy stale w kierunku Słońca!

Ruch w kierunku obrazu powoduje zawężanie tego stożka widzenia,

więc obraz się zwyczajnie powiększa, i to jest normalne – znane.

Natomiast przyspieszenie powoduje nierówne rozdymanie tego obrazu,

bo tu zmienia się sama zmiana…

Po prostu taka jakaś aberracja w wersji dynamicznej.

Obecnie ta zwyczajna, znaczy statyczna, aberracja

jest nieprawidłowo nierozpracowana (Bradleya), a co dopiero takie cudo…

Wszystkie drzewa w jedno scalmy – to by dopiero było drzewo!

Trzy mózgi w dwa i będzie jeden… błehehe!