Re: ukryte koszty energii

Nie jestem specjalistą i może ktoś mnie uzupełni – postaram się powiedzieć tyle, ile wiem. Wiele urządzeń posiada „ukryty” stan czuwania, w żaden sposób nie sygnalizowany! Do takich należą np. pralki, które potrafią pożerać nawet 5W. Celem wprowadzenia „stanu czuwania” wszędzie gdzie popadnie jest fakt, że niektóre układy bardzo nie lubią stanów włączania i wyłączania – zwiększają one znacząco awaryjność. A na co własciwie idzie marnowana energia? Na przykład na tzw. prąd jałowy transformatora – zawsze pobiera on trochę prądu, nawet gdy obwód wtórny jest otwarty. Sprawa wyłączania urządzeń z gniazdka jest kontrowersyjna, może spowodować krótszy żywot urządzenia. Z tego powodu wiele urządzeń nie posiada w ogóle „wielkiej, czerwonej wajchy” odcinającej całkowicie zasilanie!