Re: Zapomniał wół i… uderzył w stół

bonobo44 napisał:

>

> > O ! Uderzyłeś w stół ….

Wszedłem na razie na poniższy wątek

>

/w,12172,90174444,,Zjednoczona_teoria_fizyki.html?v=2″ target=”_blank” rel=”nofollow”>forum.gazeta.pl/forum/w,12172,90174444,,Zjednoczona_teoria_fizyki.html?v=2</a>

>

To jest ciekawy aspekt i jak najbardziej rozwiązywalny, tyle że ten przykład nie dotyczy rozchodzenia się fal elektromagnetycznych – „ŁÓDKA” NIE MOŻE PŁYNĄĆ PRZEZ PRZESTRZEŃ Z KILKUKROTNIE WIĘKSZĄ PRĘDKOŚCIĄ ŚWIATŁA, BY TAKIE ZJAWISKO ZAOBSERWOWAĆ, ALE PRĘDKOŚĆ ŁÓDKI ZNACZNIE WIĘKSZA OD ROZCHODZENIA SIĘ FAL NA WODZIE JEST JAK NAJBARDZIEJ O.K.

Jest wiele takich problemów w Fizyce, które dotyczą układów REPELER-ATRAKTOR I NIE DAJĄ SIĘ ROZWIĄZAĆ NA PŁASZCZYŹNIE.

Rozwiązywalność istnieje w przestrzeni, ale WYMAGANE SĄ RÓWNIEŻ RÓWNANIA KOLOROWE, żeby operacje całkowania i różniczkowania były rozróżnialne po kolorze – RÓŻNE WYNIKI Z OPERACJI NA WZORACH DLA RÓŻNYCH KOLORÓW.

Tych tematów i takich metod rozwiązań nie ma w literaturze.