Rozważ ten fragment

Rozważ i skoreluj z hipotezą selekcyjnego wymiatania. Choć podczas hodowli mutacyjnych pojawiały się mutanty użyteczne człowiekowi, to jednak poddane presji środowiska i konkurencji z niezmutowanymi członkami populacji przeważnie przegrywały. A nawet jeżeli spłodziły potomstwo, to cecha wywołana mutacją nie rozprzestrzeniała się w populacji, tylko rozmywała po kilku pokoleniach,a potomstwo mutanta powracało do formy wyjściowej. Nie pomagały takie zabiegi, jak stymulowanie populacji, w której umieszczano mutanty presjami różnych środowisk, nie pomagały krzyżówki pożądanych mutantów. Teraz rozumiesz na czym polega prawo powtarzalnej zmienności?

Wolf-Ekkehard Lönnig powiedział:

„Uczeni sądzili, że nadszedł czas na zrewolucjonizowanie tradycyjnych metod hodowli roślin jak i zwierząt. Byli przekonani, że przez stymulowanie i pózniejszy dobór korzystnych mutacji będą w stanie wyhodować nowe i ulepszone odmiany roślin i zwierząt. W USA i Europie hojnie finansowano badania nad programami badawczymi mającymi przyśpieszyć ewolucję poprzez selekcjonowanie korzystnych mutacji.

W latach osiemdziesiątych dwudziestego wieku na całym świecie euforia i nadzieje naukowców zgasły. W krajach zachodnich zaprzestano prac nad hodowlami mutacyjnymi, jako osobnej dziedziny badań. Niemal wszystkie mutanty wykazywały niekorzystne cechy. Były kalekie, lub całkowicie niezdolne do życia. Wielokrotnie powtarzane doświadczenia potwierdzały, że liczba nowych mutantów ciągle się zmniejszała i wciąż pojawiały się te same rodzaje (wyniki znane już od czasów doświadczeń nad wywoływaniem mutacji u muszek owocowych przyp. moja)”.