Re: ale 100 MLD rocznie na biurokracje rocznie!

Gość portalu: Maxxx napisał(a):

> Moze Slowacja i Estonia nie… ale nieco wieksi sasiedzi Polski (Niemcy, Rosja/

> Bialorus)

> pewnie by rozpieprzyly w kilka dni !

Niemcy zapewne tak (acz na pewno nie „w kilka dni”), ale też trudno powiedzieć o co mielibyśmy się z nimi bić, zważywszy że jesteśmy bliskimi sojusznikami. Białoruś sobie darujmy, bo jej sły zbrojne – licząc jednostki operacyjne – są ok. czterokrotnie słabsze od polskich. A z Rosją też trudna sprawa, bo „metropolia” z nami w ogóle nie graniczy, a siły w Obwodzie Kaliningradzkim są obecnie raczej symboliczne i nawet do jego obronienia dalece by nie starczyły (gdyby oczywiście nie odstraszający „parasol” atomowy)…

Pozdrawiam



Beam me up, Mr. Scott; there’s no intelligent life here!

magnele a brany

> Czy w lekturze doszedłeś do str.6, czy dalej?

powoli, powoli… przebijamy się dalej:

s.9

wyjaśnienie, że próżnia jest najniższym stanem kwantowym pola fizycznego, stanowi raczej ucieczkę od problemu niż odpowiedź na pytanie o naturę próżni.

s.10

pojąć próżnię, to zrozumieć wszystko w świecie. (…) nie uda się bez próżni zrozumieć pola elektromagnetycznego.”

R.2

W obecnym stanie istnieją dwie rzeczywistości – Próżnia i Wszechświat, Nic i Wszystko.”

tu Sedlak zdaje się rozumieć próżnię inaczej niż daje temu wyraz poprzednio, we wstępie (ale mogę się mylić w tym punkcie) – tj. jako abstrakcyjną, pozbawioną materii przestrzeń, w której „zanurzona” jest materialna przestrzeń Wszechświata

w istocie rozdział ten jest wyrazem niemocy współczesnej fizyki w rozumieniu tego, czym w ogóle jest owa ‚materialna przestrzeń Wszechświata’ i trudno Sedlaka obwiniać o to, że i on porusza się w niej jak przysłowiowe dziecko we mgle (w zamian czuje się uprawniony do snucia dość dowolnych spekulacji)

w dalszym ciągu S. próbuje mówić o naturze światła, o której nic zgoła nam nie wiadomo

(poza ultraprecyzyjnym opisem jego własności, w których się nam przejawia 🙂

stąd nieco poetycki język (powtarzam – pełen jak najbardziej uprawnionych moim zdaniem spekulacji)

stąd też jego magnele, które mają sprowadzić do jednej podstawy elektryczne i magnetyczne własności materii, masowe bozony, a nawet hipotetyczne (do dziś(?)) tachiony

czymże innym są obecne geometryczne twory teorii superstrun, bran i proczevo badieva, jeśli nie odpowiednikiem owych magneli ubranych w bardziej zdyscyplinowaną (acz równie wyspekulowaną) formę? intuicyjnie postrzeganej przez S. wspólnej podstawy w czasach, gdy fizycy dopiero formatowali pierwsze takie pojęcia

(niemal równolegle z nim! w owych czasach dostępne jedynie wtajemniczonym – twoorzącym i śledzącym je fizykom oraz zainteresowanym studentom fizyki)

przypomnijmy: teoria strun bozonowych powstała w 1970 roku, a teoria superstrun – w 1984 roku

książka, o której piszemy – w 1986, a pojęcie magneli S. wprowadził w… 1965 roku!

Ciągłość kontemplacji oblicza smętnego rycerza

tak by pięknie było, gdyby w całym wszechświecie nie było nikogo poza tobą i twym kolesiem

oczywiście obaj mając nieskończoność pustego czasu i przestrzeni przed sobą

(i prędkość ciut tylko mniejszą od c względem siebie)

doskonale dalibyście radę się ogolić w lustrze nie tracąc obrazu własnego smętnego oblicza ani na chwilę z oczu

tak by było gdyby nic poza tym nie było

ale jest – jest inaczej:

wszystko, co jest w naszym zasięgu, porusza się ślamazarnie

praktycznie możemy mówić o wyróżnionym układzie odniesienia

w ramach Lokalnej Grupy Galaktyk (obszar 1 megaparseka) prędkości są tu tak niewielkie,

że mówi się, iż poruszają się one „razem”

obiekty w ramach Supergromady Lokalnej („zlokalizowanej” w Pannie)

http://ryanbegleyonline.files.wordpress.com/2011/03/filament.jpg?w=300&h=225

o średnicy 200 milionów lat świetlnych, jakieś 1500-2000 galaktyk

(z czego ok. 160 to galaktyki duże, np.: Droga Mleczna, M31, M49, M84, M85, M86, M88, M98, M99)

są przyciągane przez Wielki Atraktor, uzyskując „zawrotne” prędkości…

0,002 c

asymetria problemu (tak jak go stawiasz) polega na tym, że ten twój koleś

ma masę 2 × 10^46 kg (10^15 mas Słońca)

gdy rozpędzasz się w nim do prędkości bliskiej c , spokojnie możesz uznać, że to on stoi w miejscu

(raczej nie powinieneś mieć wątpliwości, że to ty rozpędziłeś się (być może kosztem energii paru galaktyk) do

tej prędkości, a nie uczyniły tego owe 10^15 słońc)

dla tego kolesia 100 mln lat zajmie ci dotarcie do brzegów tylko tej supergromady

(w tym czasie ty – w szczególności – nawet okiem nie mrugniesz,

co nie przeszkadza ci w nieco zawieszonej acz bezsprzecznie ciągłej kontemplacji twarzy gwiezdnego Rycerza o – nic w tej jego sytuacji dziwnego, że – nieco Smętnym Obliczu)

nic ci nie poradzę na to, że… takie są realia

Jesteś kłamcą i krętaczem, bonobo.

> Ów wszystkomający acz działający 2 lata od czasu zbudowania w 1994 r.

> nowoczesny raktor (ciekaw jestem, kiedy następny wyciek, który unieruchomi

> go na kolejne 15 lat?)

1. Nie było żadnego wycieku radioaktywnego z tego reaktora.

2. To nie awaria go unieruchomiła na 15 lat, tylko procesy sądowe.

3. Coś co było nowoczesne w 1994 roku, nie jest nowoczesne dzisiaj.

> kosztował dotąd: 926,5 miliardów jenów 1980-2010

> tzn. jakieś 30 miliardów złotych za 280 MWe

> przy tych nakładach wypada 120 miliardów zł za 1 GWe

1. To jest reaktor eksperymentalny, więc produkcja energii nie jest jego głównym celem.

2. To jest reaktor powielający, który produkuje paliwo jądrowe. Zapomniałeś policzyć jego wartość.



Poznałem wierzenia wielu różnych kultur i byłbym głupi gdybym zakładał, że prawdziwe są te, które poznałem jako pierwsze.

Re: „nowoczesna elektrownia atomowa”

> Wszystkomający acz działający rok tylko nowoczesny raktor prędki

> Monju

Po pierwsze, naprawdę poczytaj sobie o typach reaktorów, to wcale nie jest nowoczesny reaktor. A po drugie, znajdź sobie świeższe źródła informacji, Monju został ponownie uruchomiony 6 maja 2010.



„Pani minister i jej poprzednicy zrobili ze mnie „dziwkę”, która oferuje swoje wdzięki (…) na targowisku, które odwiedzają rektorzy uczelni walczących o utrzymanie tzw. minimum kadrowego.” (prof.Urbańczyk, gazeta.pl)

„nowoczesna elektrownia atomowa”

przykład:

Intensywny rozwój energetyki jądrowej pociąga za sobą szybkie nagromadzenie znacznych ilości plutonu. Naturalnym sposobem pozbycia się plutonu jest jego dalsze wykorzystywanie jako paliwa jądrowego w reaktorach prędkich powielających. W tym też celu zbudowano nowoczesny reaktor powielający Monju, oddany do eksploatacji w kwietniu 1994r. W sierpniu 1995 r. rozpoczął produkcję energii elektrycznej, ale już w grudniu tegoż roku doszło do awarii z powodu wycieku sodu z obiegu wtórnego (640 kg). Od tego momentu reaktor Monju jakkolwiek nie został wycofany z eksploatacji, to jednak nadal nie pracuje.

Wszystkomający acz działający rok tylko nowoczesny raktor prędki Monju

(pracował od iv 1994 do grudnia 1995)

http://www.rubensworks.nazwa.pl/ekoenergia/web/jpg/energe4.jpg



Fukushima – kronika dzień po dniu

Powód = powódka

A dlaczego, choć kobiety często miewają refluks, np w ciąży, to chorobę refleksową mają znacznie częściej mężczyźni i to w wieku korelującym z wrzodami żołądka, zawałem, i… rozwodem?

Bo mamy skaranie boskie z babami. A że baby w Polsce są szczególnie upiorne, założę się, że i tej upiorności skutki są u nas gorsze niż gdzie indziej. Trzeba by zrobić badanie (retrospektywne?), czy u mieszkających w Polsce Polaków, mających żony nie-Polki, częstość choroby refluksowej jest podobna jak u ożenionych z Polkami. Analogicznie, acz odwrotnie, można by zbadać obcokrajowców, ożenionych z Polkami i porównać do ożenionych z kobietami własnej nacji. Stawiam moją pensję, że wyniki wyjdą… zastanawiające. Polki to czarownice, niestety.

[sonda=czy Polki to wiedźmy?]

[*] tak

[*] nie

[*] wszystkie baby to wiedźmy

[*] jesteś gupi (odpowiedź dla kobiet)

[/sonda]

Ateizm kontra pustosłowie noveyy777

noveyy777 11.04.11, 23:30 Odpowiedz

woynowski1 napisał:

> Ogrom wiedzy ludzkiej powoduje że z jednej strony nie pasują nam doktryny relig

> ijne sprzed lat, a równocześnie nie potrafimy nadal odpowiedzieć na wszystkie p

> ytania.

7. Argumentum ad novitam

Jest to przeciwieństwo błędu wspomnianego przed chwilą. Błąd ten polega na

tym, że ktoś powołuje się w swej argumentacji na fakt, że jego rozumowanie

jest nowsze, nowocześniejsze, postępowe itd.

Jeżeli chodzi o twe umiejętności w zakresie wciskania pustosłowia noveyy777, to nie ma wątpliwości, budzącą uznanie. Bo po pierwsze wiadomo, iż wiedza jest dla nas czymś nieskończonym tak jaj bóg, więc być może ma naturę boską. Jeżeli zrobisz założenie że tak, to być może masz rację. Natomiast ty robisz inne założenie. Ty nie dyskutujesz, tylko próbujesz dokopać z boku. Widząc, że brakuje ci argumentów na temat rozwoju wiedzy, mówisz tak, wiara może być archaiczna, ale jeżeli przeciwnik posłuży się takim argumentem to nie ma racji, choć była by ona już przez wszystkich zaakceptowana < Błąd ten polega na tym, że ktoś powołuje się w swej argumentacji na fakt, że jego rozumowanie jest nowsze, nowocześniejsze, postępowe itd.>

Otóż pisząc, maiłem pewność, że w tej samej chwil może być dokonywane kolejne odkrycie dotyczące naszego bytu /w szerokim ujęciu/, które może zdezaktualizować moją wiedzę, która i tak jest ułomna, bo nie jest zapewne aktualizowana we wszystkich je aspektach na bieżąco.

Dlatego posłużyłem się elementarnym przykładem, który ty usiłujesz wykpić stosując pokraczne i połamane figury retoryczne, bo tylko takimi przeciw mym konkretnym argumentom niczym nie dysponujesz. Jest to jak sam wiesz najoczywistsze szalbierstwo słowne, potocznie zwane słowotokiem. Tak więc przestań dyletancie naukowy płodzić swe retoryczna acz puste faktograficzne posty. Jak na razie E=mc2. o ile pojmujesz co to oznacza!

Konserwatywna ostrożność polskich Łosi.

Powiedz nam Łosiu, czy Twój nick nie jest aby adekwatny do sposobu Twego myślenia? Łosie są powolnymi i bardzo ostrożnymi stworzeniami i są prawie na wymarciu, czyżby taka była twa natura. Ogólnie: czy Polacy zawsze z tą samą lubością chcą być wsteczni wobec otaczającego świata, wszak według wiarygodnych, acz optymistycznych prognoz, do 2025 roku będziemy wytwarzać z energii słonecznej nawet 2 terawaty energii. No, a Papalandia obudzi się wtedy (jak zwykle i jak we wszystkich dziedzinach życia) – nawet z 4 kończynami w nocniku.