Re: „Biedni” Grecy jeżdżą porsche, choć oficjalni

Caly system jest zgnily. Mowia w Polsce ze Polska to nie dlugo druga Grecja. Podobno Grekom tak dobrze a czy Polakom bylo kiedykolwiek dobrze? Tu ukradli i rozkradli i sprzedali caly krai. Teraz mowia ze trzeba ciac,cia, ciac. Ciac komu? Nie ma co sie przejmowac o Grecje, klimat dobry,cieplo z drachma turysci przyjada…..A co bedzie z Polska jak walnie -20 C. w zimie a tu niema nawet opon aby rozpalic w piecu i co do garka wlozyc???

www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=YLSVdVhXRWc#!

Re: Wielki glod w Irlandii 1845-1849.

maksimum napisał:

> In 1845, 24% of all Irish tenant farms were of 0.4-2 hectares (1-5 acres) in si

> ze, while 40% were of 2-6 hectares (5-15 acres). Holdings were so small that no

> other crop than potatoes would suffice to feed a family, nor could ranching be

> a possibility due to the limited land.

>

> 24% farm mialo od 0,4-2 hektarow a 40% farm mialo 2-6 hektarow i znajac Irlandc

> zykow mieli obowiazkowo po 12 dzieci do wyzywienia w kazdym domu.

>

> Ta sama choroba ziemniakow byla w calej Europie lecz nigdzie nie poczynila taki

> ego spustoszenia jak w Irlandii.

>

> en.wikipedia.org/wiki/File:IrelandEuropePopulation1750.PNG

> Fakt ze liczba ludnosci Irlandii nigdy nie osiagnela stanu z 1845r mimo duzej u

> rbanizacji w XXI wieku swiadczy najwyrazniej ze glowna przyczyna glodu w Irland

> ii w latach 1845-1849 bylo przeludnienie i zbytnie rozdrobnienie gospodarstw ro

> lnych,a choroba ziemniaczana byla przyczyna drugorzedna.

No proszę cię, dlaczego nie dałeś szansy Piotrowi. On powołal się na ten motyw, on powinien się z tego wytłumaczyć. Pokrzyżowaleś mi moje plany:).

Można tutaj jeszcze dodać,że Irlandia leży na mało przyjaznym terytorium i że była w tamtych czasach wyspecjalizowana pod względem upraw rolnych, a wiadomo, że wyspecjalizowani giną najszybciej. Co innego z wielkim ucztowaniem na megafaunie, w buszu i na stepie.

pozdrawiam.

Re: Mój zamach na polszczyznę

kamil_l73 napisał:

> W szkołach polskich każą pisać po polsku? Skandal!

Przypomina mi to sytuacje, o ktorej opwiadal mi znajomy teraz juz profesor. Rzecz dziala sie na posiedzeniu rady jednego z wydzialow nauk przyrodniczych na jednym z wiodacych uniwersytetow polskich. Otoz ktos wspomnial o doskonelej pracy jednego z mlodych naukowcow, ktora zostala opublikowana w Sience lub Nature (teraz juz nie pamietam), co bylo nie lada osiagnieciem. Wsrod zebranych rozlegly sie pelne potepienia glosy, ze wszystko ladnie pieknie, ale dlaczego praca napisana zostala po angielsku.

Dla mnie to jak wyjete zywcem z Mrozka. I pokazuje doskonale poziom zawisci i kompleksow wsrod kolegow po fachu. Czyzby podobne problemy dotyczyly urzednikow? I po co im te tlumaczenia, przeciez poziom merytoryczny pracy powinien oceniac ktos kto ja rozumie?

Niuniek ile ty masz lat?

Pytam bo albo przehibernowales w jakims „pionieskijm gulagu Artiek”, albo masz nascie lat i przylaczyles sie do mlodziezowki SLD. PRLowska propaganda az parzy w oczy jak sie ciebie czyta. Bzdura na bzdurze. Jak bym nie pamietal tamtych czasow to jeszcze bym uwierzyl :-))) Ale za stary juz jestem na twoja demagogie. W zasadzie twoj slowotok mnie smieszy. Nie, nie bawi, bo to nie nie jest zabawne.

Jedz cholpie na Kube i ciesz sie tym co pozostalo po swietlanej przyszlosci ludu pracujacego 🙂 Tam tez sa kartki i „Pewexy”. W sam raz dla ciebie…

cheers

PS. Ciekawe po jaka cholere ludziska wiali z Polski, jak tak dobrze bylo??? I co ciekawsze nie wiali do Wielkiego Brata lololol



So long, and Thanks for All the Fish

Re: Skad sie biora buble genetyczne?

Nie bede wspomial,ze znam taka rodzinke i Krzysiek choc wysoki,przystojny i zbudowany jak atleta gledzi niedorzecznosci i dziewczyny normalnej nie moze znalezc,a jego piekna i wysoka siostra,chcialaby wszystkimi rzadzic a mimo ze juz po studiach jest uchlopakow wrecz unika.

Na poczatku byly podejrzenia ,ze on jest gay a ona lesba,wiec zaczac sie ciagac z jakimis szantrapami,ze obrzydzenia od patrzenia mozna bylo dostac.A ona piekna dziewczyna niby miala pociag do jaskiniowcow,ale szybko sie z tego wycofywala.

Re: on tylko mierzył

Ziemia ma prędkość 30 km/s i on chciał zmierzyć tu c’ = c -/+ 30 km/s ?

Czemu nie? Metoda interferometii da sie mierzyc predkosci o wiele rzedow wielkosci mniejsze.

Z równym skutkiem mógłby próbować wykryć prędkość samolotu podrzucając piłeczkę w tym samolocie.

Czyli co? „Wzgledosciowka” jest poprawna 🙂 Predkosc swiatla mierzona „na pokladzie” statku kosmicznego zwanego Ziemia, jest zawsze taka sama. To zas dowodzi, ze eter nie istnieje. Idea eteru mowiela, ze jest to osrodek przenikliwy, praktycznie nie reagujacy z materia. Czyli popwinien przenikac przez atmosfere ziemska i powodowac rozne odczyty predkosci swiatla. Mowiac o przykladzie samolotu, to tak jakbys chcial podrzucac swaoja pileczke lecac na dachu tego samolotu, niczym nie osloniety od oplywajacego powietrza.

Doswiadczenie Michelsona zbudowane bylo na bazie doswiadczenia Fizeau, stwierdzajacego zmiane predkosci swiatla w przeplywajacej wodzie (co nie jest rownoznaczne z pomiarami w prozni.)

Nie wiem czemu kombinujesz w zupelnie innym kierunku, odpowiadajac na moj post. Ja mowilem o tym, ze odpowiedni eksperyment moze podwazyc nawet najbardziej utwierdzona w umyslach teorie.

Ugięcie światła z przyspieszenia w rakiecie

O ile mi wiadomo, Newton nie przewidywal ugiecia swiatla pod wplywem grawitacji badz przyspieszenia. Liczyl cos wz. z przejsciem swiatla gwiazd w poblizu Sonca, ale dotyczlo to zalamania swiatla w atmosferze Slonca, a nie pod wplywem grawitacji.

Co masz na mysli mowiac o: A. podwójne jak w przypadku Słońca ?

Czy chodzi o obraz gwiazdy po obu stronach taczy slonecznej (nawet nie wiem czy cos takiego bylo zaobserwowane?), czy moze o rozmycie jej obrazu?

W przypadku ugiecia swiatla pod wplywem grawitacji nie mamy doczynienia z „punktowym” dzialaniem grawitacji. Oczywiscie wypadkowa sila ciazenia jest skierowana ku srodkowi masy, ale nie jest identyczna z jednokierunkowym przyspieszeniem.

cheers



So long, and Thanks for All the Fish

Powazne pytanie

Gdzie jest ponad 300 komentarzy ktore wczesniej byly pod tym artykulem? Wiele z nich bylo bardzo ciekawych i merytorycznie wartosciowych. Czyzby dalszy ciag „obiektywnej debaty” na lamach dzialu naukowego Gazety? Co niewygodne tego nie ma?

szczepionki to nie GMO.

pomruk napisał:

> Dlaczego nie to samo, co szczepionki? I w przypadku szczepionek artykułuje się

> zagrozenia podobne do tych, które ty przypisujesz GMO.

NIE, ponieważ produkowanie szczepionek polega na”osłabianiu” części patogennych drobnoustrojów i stymulowanie nimi ukladu odpornościowego. Uklad odpornościowy robi to sam,lecz niektóre patogeny potrafią złamać te zabezpieczenia. I wówczas drogą biotechnologiczną wspomaga się jego naturalne ,ale osłabione możliwości. To jest jak podanie aspiryny,a nie manipulacje w DNA róznych organizów, które mogą się przyczynić do katastrofy. Ty zdajesz sobie sprawę ,że dysponując laboratorium za kilkadziesiat tysiecy dolcow i odpowiednią wiedzą mozna do kapsydu wirusa grypy przeniesc material genetyczny eboli? Ty wiesz co by bylo, jakby taka wziewna hybryda wirusa zaczela dzialac i przenosic sie kropelkowo z jednego nosiciela na innego? Organizmy maja rozne genetyczne ograniczenia i nieopatrzne zlamanie ich moze doprowadzic do istego „nowotworu” na skale swiatowa! Komorki nowotworowe to zbuntowane elementy wiekszego organizmu, a przyroda to taki organizm (i tak juz nadwyrezony). Wystarczy zawlec do Australii jeszcze kilka ssakow lozyskowych i doprowadzic do katastrofy, jeden glon ,ktory straci natiralnego wroka potrafi wykosic caly ekosystem,a ty posuwasz glodne kawalki o szczepionkach i polegasz na przeplaconych judaszach mieniacych sie fachowcami? Nie zalezy ci na zyciu,zdrowiu i pomyslnosci twoich dzieci? Perzemysl to Pomruk, bo jestes i tak najmadrzejszy (czy raczej jednym z najmadrzejszych) z calej tej ZBIERANINY ,JAKA SIE TUTAJ PRODUKUJE !

Zrozum,ze w imie „nauki” i za kase nie takich „fachowych” oszustw sie dopuszczano. Nawet pracowano na korzysc zbrodniczych firm tytoniowych i eksterminacji Zydow. Dr. Mengele byl specjalista i antropologiem od dehumanizacji nizszych ras i wielu antropologow powolywalo sie na jego prace. Zyjesz w skandalicznie zaklamanym systemie i tylko od ciebie zalezy czy uwierzysz klamstwom,czy zaczniesz uzywać mózgownicy!

pozdrawiam.

Obrzezać synka czy nie?

Co roku wskutek tego barbarzynskiego zabiegu ginie 117 niewinnych noworodkow plci meskiej.

Dlaczego poprzestac na tym? Jak juz ciac, to i paluszki i konczyny; przeciez taki niemowlak nawet nie zaprotestuje, a zreszta kto by sie brzdacem przejmowal. Jak by nie bylo mamy 21 wiek, a nie sredniowiecze. Nowe czasy, nowe metody…

masz rację oni wojują z empirią i logiką.

saucerman napisał:

> noveyy777 napisał:

>

> > Dobrze by było, gdyby to była choć nauka…

>

> Tak,ja dawniej myslalem ze ateisci to ludzie myslacy bardzo scisle i naukowo.Ki

> edy poszedlem

> na studia po raz pierwszy spotkalem sie z tepymi ateistami,to byli niektorzy pr

> ofesorowie

> uniwersytetu na ktory uczeszczalem.Potem ich bylo coraz wiecej juz w pracy moje

> j naukowej.

> Dzis obserwuje wlasnie jakies masowe zamroczenie swiadomosci,emocja wziela gore

> .

> Zaczyna to czasami graniczyc z jakas zacofana wiara prymitywych plemion.

>

Masz rację-wile słów, wypowiedzianych przez profesorów sprzed 30 lat ,to juz folklor,a wiedza jaką mieli na swoim koncie jest dzisiaj albo folklorem,albo gimnazjalisci pod tym zwzgledem są lepszymi profesorami. Tak tez bedzie z ‚wiedza’ wspolczesna,zwlaszcza teoretyczna–przyszle pokolenia setnie sie ubawia,ze tak nieprzekonujace,naiwne wrecz absurdalne medrkowanie omamilo umysly 20 i 21 wiecznych intelektuaslistów. Zeby dac odpór nachalnym absurdom nawet teraz nie trzeba się zanać na biologii, tylko wystarczy odkurzyc zdeptane ksiazki do logiki ,zeby obalić rojenia tych szarlatanow. Nawiazujac do przykladu neurobiologa, ktorego dotyczy watek,to ja tez bylem zdumiony nieredukowalna zlozonoscia w synapsach, kiedy lata temu o tym czytałem. Wystarczy zatruc jeden enzym w szlaku rozkladajacym jakis neuroprzekaznik i paraliz ukladu nerowego gotowy (tak dzialaja pestycydy na owady). Ale NEOMitomanow nic nie jest w stanie przekonac do racjonalnego myslenia:

http://talisepatuku.files.wordpress.com/2010/05/logika1.gif

forum.gazeta.pl/forum/w,32,128204393,128204393,Propaganda_wielkiego_klamstwa_i_bledy_logiczne_.html

pozdrawiam.

bioslawek.wordpress.com/ informacje/

do jutra!

al.1 napisał:

> noveyy777 napisał:

>

> > Tak nalezy szukać form przejściowych i wspólnych przodków.

>

> Masz racje. Chodzi mi o to czy wiemy co bylo pierwsza roslina? Da sie do tego d

> ojsc? Poza tym czy w tej kwestii mamy do czynienia z kreacjonizmem florowym, cz

> y z ewolucjonizmem florowym.
Hę?

Co to takiego?

>

> > Jeżeli twierdzisz inaczej ,to innymi slowy twierdzisz ,ze praca paleontol

> ogów ewolucyjnych

> > nie ma sensu i że zamiast uprawiać swoją dziedzinę powinni oni przesiąść

> się na ciężarówki

> > zamiast zajmować się kladystyką.

>

> Pisalem o florze.

??

>

> > > To, ze nie znaleziono szkieletonów zmineralizowanych, nie przekresl

> a szans na natkniecie

> > > sie na nie w jakiejs nieokreslonej przyszlosci, o ile kolebka pra-c

> zlowieka (moze byc wciaz

> > > nieznana) nie zostala trwale zniszczona przez jakis kataklizm.

> >

> > Nikt tak nie twierdzi ,ale Ty usiłujesz dowodzic swoich słuszności opiera

> jac się na

> > błedzielogicznym :Argument to the future-Błąd ten popełnia się, gdy się t

> wierdzi, że coś w

> > przyszłości uda się wykazać, choć teraz jest to niemożliwe.

>

> :O Niestety, blednie wnioskujesz. Podtrzymuje stanowisko, ze byc moze uda sie (

> w przyszlosci) znalec poszukiwane dowody.

O teraz dobrze gogosz;-)

>Przeciez nie zostala przeorana cala s

> korupa ziemska. I kto tu robi blad logiczny? Gdzie ja twierdze, ze cos sie uda

> w przyszlosci? Czyz nie napisalem wyraznie “nie przekresla szans”?

Może tak mialeś na myśli ,nie wiem. Antarktydę tez trzeba przeorac? Pod lasami deszczowymi,pustyniami i w gorach tez nalezy ryć i szukac brakujacych ognow? Poucz sie troche na temat biogeografii i statystyk, poniewaz masz o tym wszystkim mierne polecie. Geologowie i paleontologowie nie kopia na hybil trafil, ze skamienialosciami jest jak z pokladami. Co ty myslisz ,ze jakos kopalny biotop istnial jakis czas ,a pozniej sie przeniosl w gory ,albo schowal pod szafe, zeby tam wtewoluowac nowa forme? I stad luki ,w ktorych chowaja sie „dowody” na ewolucję?;-)

> > > 2.Mamy tez na naszej planetce spore zróznicowania gatunku ludzkiego

> jesli chodz

> > > i o rasy, i budowe anatomiczna. No i niech ktos spróbuje znalezc pr

> zodka Murzyna

> > > -pigmeja, Murzyna-Masaja, Japonczyka, Mongola, Indianina poludniowo

> amerykanski

> > > ego, indianina pólnocnoamerykanskiego, eskimosa, Zyda, Araba, euroe

> jczyka

> > > z pólnocy, europejczyka sródziemnomorskiego itp, itd. Czy da sie to

> ustalic. Przeciez

> > > pochodzimy wszyscy od wspólnego homoida, a jakze sie róznimy.

> >

> > Pomieszaleś pojęcia popelniajac tym samym błąd ze zlej analogii :False an

> alogy

> > -Ten błąd powstaje wtedy, gdy argumentujemy za pomocą analogii, która jes

> t

> > nieadekwatna.

> >

> > a) Jan jest ssakiem,

> >

> > b) Azor jest ssakiem,

> >

> > c) zatem Jan jest Azorem.

>

> OK, wyloze prosciej, bo zaszedles za daleko, mieszjac czworonogi z czlekoksztal

> tnymi w swoim przykladzie. Wiec jezeli kreacjonizm, to kto byl pierwszy: bialy,

> czarny, czrwony czy zólty, czy tez pojawili sie wszyscy od razu? Bo np., jezel

> i pierwszy byl czarny, to z niego wyewoluowaly inne rasy.

A co to za różnica?

skroc.pl/206c

Przegladaj strony na drugiej znajdziesz odpowiedzi. Jutro reszta do komletu: genetyka ,juz teksty na chomika wrzucilem ,ale jeszcze musze pomoc wam je pojac.

> >

> > Na moim chomiku jest mnóstwo materialow na temat antropometrii, zajmuję s

> ię tym

> > juz od jakiegoś czasu. Znajdziesz porówniania statystyczne szkieletow ,ce

> ch ludzkich

> > orózniajacych nas od małpich itd.

>

> Ale mi nie o to chodzilo.

A ty wogóle wiesz o co ci chodzi?

> >

> > Argument by laziness-Taki błąd logiczny powstaje wtedy, gdy ktoś argument

> uje odnośnie do

> > czegoś, mimo iż zupełnie nie zadał sobie trudu, aby zapoznać się głębiej

> z tym tematem.

>

> Piszesz o materialach antropometrycznych, które nie sa przedmiotem dyskusji. Wi

> emy przeciez jakie róznice anatomiczne sa pomiedzy malpami a czlowiekiem. Co la

> czy i co dzieli. Wec zarzut nietrafiony.

Pierwsze słyszę ,żeby Murzyni ,żołci, biali ludzie nie lezeli w granicach zainteresowania antropologii..No cóz człek cale zycie się uczy;-)

> >

> > > Bylo mnóstwo kataklizmów na Ziemi, a przeciez czlowiek jest najmlod

> sza forma

> > > inteligentnego zycia, wiec nie mozna wykluczyc, ze slady drogi do c

> zlowieczenstwa zostaly

> > > trwale zatarte.

> >

> > Nie może ,tylko jak to udowodnić? Mam swój światopogląd opierać na Twojej

> gdybo

> > logii ,czy na dorobku 150 lat nauki?

>

> Chce zwrócic tylko uwage, ze teoria ewolucji jest logiczna i poparta dowodami.

To na poproszę o wymienienie tych dowodów. Zaczym zaczniesz przeszukować ściągi dla licealistow lepiej najpierw przejrzyj mojego chomiczka;-).

> Ewoluuje fauna i flora. Mikrooorganizmy sa tego znakomitym dowodem, np. co raz

> to nowe szczepy bakterii odporne na antybiotyki. Ewolucja natychmiastowa w poró

> wnaniu do wielkich organizmów.

Wlasnie o tym tam napisalem ,a jutro ukaze sie tutaj post na ten temat. Nabywanie opornosci przez bakterie „dowodza mozliwosci ewolucji od zera silnikow molekularnych” hhi. Dobrej nocki.

pozdrawiam.

Jesli Wielki Wybuch mial miejsce

15 mld lat temu,to najprawdopodobniej jest to proces cykliczny.

Wszechswiat rozwija sie do pewnego momentu a nastepnie zaczyna sie kurczyc i nastepuje kolejny Big Bang.

Czas dla nas zaczal istniec od momentu ostatniego Big Bangu,bo nie mozemy sobie wyobrazic co bylo wczesniej.

Dosc dobrze przezwyczailismy sie do cyklicznosci por roku,ale jakis motyl ktory zyje kilkanascie dni nie kuma,ze za kilka miesiecy to miejsce w ktorym przebywa bedzie skute lodem.

Oczywiscie bardzo przypadkowo powstaje zycie we wszechswiecie i mozliwe ze calkiem prozaicznie sie konczy gdy stracimy mozliwosc rozmnazania sie.

W wiekszosci wysoko rozwinietych krajow ludnosci ubywa lub przybywa minimalnie dzieci imigracji.

en.wikipedia.org/wiki/Big_Bang

Ograniczyc dostep do broni.

Ludzie nawiedzeni byli,sa i beda a naszym glownym zadaniem jest ograniczyc dostep do broni,tak samo jak ogranicza sie dostep do broni nuklearnej.Wtedy taki czy inny nawiedzony moglby co najwyzej z nozem latac po okolicy,co mogloby sie okazac dla niego niebezpieczne,bo moglby szybko trafic na kogos silniejszego i sprytniejszego.

Taki facet,ktora terroryzuje ludzi karabinem maszynowym NIGDY nie popelnilby przestepstwa przy pomocy noza,bo jest na to za slaby.

Jak sprawdza jego kartoteki to sie okaze,ze nigdy nie bral nawet udzialu w bojce na piesci,bo to zaklada,ze mozna rownie dobrze przegrac jak i wygrac.

Wiekszosc tych mass mordercow to zwykli tchorze i nie wybili nikomu piescia zebow ani ich nie zostaly wybite w jakichs bojkach ulicznych.

To sa nawiedzeni tchorze,ktorym prawo danego panstwa dalo bron do reki.

Tak samo bylo z Columbine massacre jak i polskim serial killer Karolem Kotem,ktory ledwo zywe babcie nozem w plecy uderzal.

en.wikipedia.org/wiki/Eric_Harris_and_Dylan_Klebold

Dwa gnoje od rozwozenia pizzy nigdy na nikogo reki nie podniesli,bo byli slabi i tchorzliwi.

synkuj sobie w swojej rodzinie :-)

Moj ojciec nie leczy sie psychicznie, wiec powinowactwo z Alsorem wykluczone 🙂

Rozbawiles mnie do lez swoim „argumentem”. LOL, a nawet ROTFALMHO… Przeciez to ty jestes na tym forum najwiekszym przeciwnikiem autorytetow. A tu nagle podpierasz sie „specjalista”? Nieslychane :-)))) Rownie dobrze mogles podac prof M. Giretycha w rozmowach o ewolucji. Pomyliles watki, ten o piorunach kulistych jest obok 🙂 Aerodynamika ma niewiele (o ile w ogole) wspolnego z plazma i promieniowaniem. No chyba, ze ten pan projektuje jakies pojazdy z napedem na zagle sloneczne…

To mowisz czym lata pan Thomas Smid? Ja przynajmniej zaliczylem w mlodosci pare szybowczykow, a i Zlinem sobie polatalem… W kazdym razie przez pare lat regularnie zaliczalem KTW przed kazdym KTP… Fakt, bylo to z gorka 20 lat temu, ale…



Einstein may have believed that God doesn’t play dice, but God need not conform to Einstein’s beliefs.