Tutaj masz dowody, rybosomy!

petrucchio napisał:

> Nie, dajesz linki do swoich własnych tasiemcowych wypocin, nie do postów Leszka

> . Ponieważ piszesz niechlujnie…

Nieprawda:

1) Tam są linki do dyskusji,m gdzie Trzeciak sam pisał.

2) Trzeciak w tej dyskusji brał udział. Nic prostszego znalezć.

3)Twój stary numer. Ostatnio powołałeś się na swój pierwszy post. Ja go zacytowałem, a ty i tak stwierdziłeś,że wyrwałem wszystko z kontekstu.

-Te posty nie są pisane niechlujnie. To są fragmenty dyskusji z podsumowanymi najistotniejszymi faktami. Miałeś okazję włączyć się do dyskusji o rybosomach, to liczyłeś na drapane od Trzeciaka. No i figę z makiem się dowiedziałeś, a jakeś już dostał coś chciał, to de mnie,a nie od Leszka. Sam znalazłem odpowiedni materiał dałem namiary na najbardziej liczącą się hipotezę ewolucji rybosomów. Jak widać z jednego z tutejszych wątków nie tylko mnie ona podpadła na całej linii. Więc przestań szerzyć dezinformacje i zarzucać mi manipulację, ponieważ to ja okazałem się w tej dyskusji rzetelniejszy od Leszka. Nie wiem może nie miał czasu wygoogolować odpowiedniego materiału, ja jednak uważam (sam mu napisałem),że wygooglował, co mu pasowało. Ale, żeby to zrozumieć musisz mieć o biologii molekularnej większe pojęcie niż masz o antropogenezie, czyli musisz się jeszcze bardzo dużo nauczyć. Na razie możesz sobie podyskutować z pomrukiem.

Tutaj masz linka, pod którym znajdziesz dowody potwierdzające,ze to ja dałem namiary na ten materiał, o który sam prosiłeś Leszka:

usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.sci.biologia&tid=1033561&pid=1033629&MID=%3Cj665ic%2460q%241%40inews.gazeta.pl%3E

usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.sci.biologia&tid=1033561&pid=1033594&MID=%3Cj638en%243q5%241%40inews.gazeta.pl%3E

Tutaj zadałem Trzeciakowi jeszcze kilka niewygodnych pytań w kontekście biogenezy rybosomów:

usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.sci.biologia&tid=1033613&pid=1033633&MID=%3Cj676qs%24rur%241%40inews.gazeta.pl%3E

Między innymi to:

„Proponuję się też zastanowić, że skoro dzisiaj występuje taka powtażalna droga

składania się

rybosomów do kupy, to jakimi drogami mogła przebiegać ich ewolucja? Czy tutaj

ma zastosowanie

„prawo”, że „ontogeneza odzwierciedla filogenezę”? To znaczy, czy biogeneza

rybosomów

odzwierciedla drogi ich ewolucji?”

No i przyparty do mury Leszek odpowiedział:

usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.sci.biologia&tid=1033613&pid=1033637&MID=%3C4e87860c%240%242490%2465785112%40news.neostrada.pl%3E

„KK, xapewne częściowo, ale i tak nie wiemy, w której części, więc musimy

mocniej wysilić mózgownicę.”

I na ty nasza dyskusja się urwała. Miedzy czasie Leszek usiłował jeszcze zmienić temat i odwołał się do naszej dyskusji sprzed 8 lat. I ja mu grzecznie odpowiedziałem. Leszek też mi nie odpowiedział:

usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.sci.biologia&tid=1033651&pid=1033661&MID=%3Cj6esh7%24lr%241%40inews.gazeta.pl%3E

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/3c/Translation.gif

pozdrawiam.

Liczysz na drapane?

petrucchio napisał:

> … każdego, kogo to może zainteresować, do prześledzenia wątków na Usenecie. O

> szczędzi mi to tłumaczenia, dlaczego zdecydowałem raz na zawsze, że nie zamierz

> am zaszczycać Noveyya dyskusją na jakikolwiek temat. Na „wymianie myśli” z niek

> tórymi ludźmi można tylko stracić.

Nie wiem na co liczysz, ale uwazam,ze na to iz nikomu sie nie bedzie chcialo przez to wszystko przedzierać. Więc postanowilem cię wyreczyć. Napisz o jaka dyskusję ci chodzi i noveyy777 sam poda namiary i to na caly kontekst:).

Petrucchio na huki to Szweda Polak sie nie da. A tym bardziej noiveyy777 nie boi sie sapania w twoim stylu. Naciągane ogolniki to kameleonowa strategia, a nie powazna argumentacja.

>Jak widać choćby po wklejaniu tego samego te

> kstu wielokrotnie w jednym wątku (i zwykle w kilku innych), Noveyy jest klasycz

> nym spammerem — najniższą formą życia spotykaną w Internecie.

Linka wkleilem kilka raz, bo nie kazdemu sie chce zagladac do postow, ktore go nie dotycza. Ale nawet jakbym spamowal, to nie umniejsza to tresci i prawdzie zawartym w tym poscie.

Kolejny raz usilujesz sie slizgac na błedzie logicznym. Tym razem polega on na zmienianiu tematu dyskusji. Jest to syndrom kulawej kawki, ktora udaje zlamana noge,zeby odciagnac drapienika od gniazda.

Dyskutowałes (lamiac przrzeczenia:)) ze mna do konca-dopiero po tym poscie nabrałes wody w usta. Dlaczego? Ano dlatego,ze z faktami sie NIE DYSKUTUJE! Sam dajesz swiadectwo o swojej moralnej zgniliznie, poniewaz oszczerstwami i wyzwiskami usilujesz sie wykrecic od odpowiedzialności za swoje slowa.

Trollizm

Odnoszę wrażenie, że polemiści

ALBO nie wiedzą, o co chodzi w tym TT, i tym radzę zajrzeć choćby tu: pl.wikipedia.org/wiki/Test_Turinga

lub przeczytać ze zrozumieniem artykulik pana redaktora Cieślińskiego: wyborcza.pl/1,75968,10291478,Komputer_przeszedl_Test_Turinga.html

ALBO wykazują złą wolę:

Jedni jako argumentu używaja przekleństw, inni podają nieprawdę (że pogwarzyć o duperelach z komputerem było dotąd trudno – podczas gdy Clever właśnie do tego został zaprogramowany i niczego innego nie robi od prawie ćwierć wieku), albo negują oczywistą trafność oraz wyjątkowy konkret i prostotę „Kryterium Damiana” (przykładowe zadanie z cegłą), a jeszcze inni, przyciśnięci logicznie do muru i proszeni o weryfikację swych tez (podanie linka) wykręcają się jak klasyczni trolle.

W takiej dyskusji nie warto brać udziału ponad jeden wpis.

Same błedy logiczne.”Nauczycielu”.

petrucchio napisał:

> Każdy może sam przeczytać powyższe posty i samodzielnie sprawdzić poprawność tw

> ojej argumentacji, jeśli ma dość cierpliwości, żeby przebrnąć przez niekoherent

> ny słowotok upstrzony wykrzyknikami i kolorowymi wycinankami.

To co powyżej napisałeś jest oparte na błłedzie logicznym, ktory jest w dodatku podszyty szyderstwem. Czlowiek prawdomówny, ktory ma na swoim koncie argumenty po prostu wrzuciłby choć linka pomiedzy ten mój „slowotok” ,zamist mieć nadzieję, że nikomu się nie będzie chcialo przez to wszystko przdzierać.



Reductio ad absurdum -Błąd ten powstaje wtedy, kiedy za pomocą uproszczenia sprowadzamy całość do jakiejś części, tworząc jej karykaturalny obraz, mający niewiele wspólnego z rzeczywistością.

Nawet taki neuroleptyk po przeczytaniu mojego tekstu znalazł tylko jeden bład (jego zdaniem) .stylistyczny.;-).

Categorical fallacy-Ten błąd popełnia się wtedy, gdy ktoś na poparcie swej koncepcji (lub zespołu koncepcji) przywołuje inną koncepcję (lub zespół koncepcji), które do niej wcale nie pasują.

>Na Usenecie chcia

> ło się to zrobić Hiharzowi, Pszemolowi i Łukaszowi Salwińskiemu. I co, rozumiem

> , że wszyscy się mylą, a ty jeden umiesz myśleć i liczyć? Dalej idziesz w zapar

> te, czy raz w życiu zachowasz się jak mężczyzna?

Odwołujesz się do opinii większości? To też jest bład logiczny (AD-NUMERUM). Poza tym zasadność mojej argumentacji popiera cytat stanowiący największy dowód. Badacz nad tempem mutacji powiedział <że „GERERALNIE JEST ONO O JEDNA TRZECIA WOLNIEJSZE, A WIEC EWOLUCJA TAK ZWALNIA.”. Ile to jest jedna trzecia z 6000.000 lat? Jeżeli mi dowiedziesz,że jedna trzecia z 6000.000 lat to 18000.000 lat (Jak twierdził Lukasz Salwiński), a nie 2000.000 lat, jak ja twierdzę, to przyznam ci rację i zwrócę honor (mozliwością przyjęcia takiej postawy się roznimu Gąsiorowski). Poza tym badacz powiedzial,że ratunkiem dla wyjasnienia obecnie roznorodności genetycznej (DYSTANSU MOLEKULARNEGO) jest założenie,że podczas tej ewolucji istnialo więcej pokoeń. Jak jest więcej pokolen, to sie szybciej osiągnie zamierzony efekt (6000.000 wstecz) przy spadku ilości mutacji o jedną tzrecią. Jeżeli przy tym spadku jest tyle pokolen ile zakladano wcześniej, to ewolucja się wydluży o 2000.000 lat.

Podważ tylko to i od razu zwracam honor. Jezeli nie,to niech ciebie uczciwie ocenia.

> O innych sprawach, np. o definicji specjacji, na razie nie wspomnę, bo nie chcę

> przy niedzieli zanadto się nad tobą znęcać.

Specjacja to temat, w którym możesz sie nade mną poznecac kiedy chcesz. Definicja jest taka: specjcacja to powstawanie bariery rozrodczej za pomoca ograniczen morfologicznych,gametycznych, genetycznych. Powstaje w wyniku izolacji i hybrydyzacji. Lecz na razie załatwmy juedno i mozesz sie „znecac kiedy chcesz”. Mnie nie tak latwo wystraszyc. Gwarantuje ci, ze byloby odwrotnie–ale szybko bys sie przekonal,ze nie ma podstaw do obaw;-)



Fantasy projectio-Błąd ten popełnia się wtedy, gdy się argumentuje tylko na podstawie własnej wyobraźni, choć nie ma na to poza tym żadnych argumentów.

Więc siędze przy kompie i czekam „nauczycielu”;-)

Czy to możliwe ?!

Witam, intryguje mnie od dłuższego czasu strona z systemy lotto Tekst linkawww.systemy.lotto.2ap.pl gdzie autorzy opisują ze istnieją systemy dające w 100% pewny zysk. Początkowo myślałem ze to totalna ściema ale kiedy bardziej pogrzebałem w necie (głównie strony Francuzko jezyczne) znalalzem ciekawe artykuły na ten temat – było tam min. O pewnych polakach – matematykach którzy opracowali pewny system wygrywania na zakładach bukmacherskich do tego stopnia ze wszystkie stacjonarne kolektury wprowadziły dla nich zakaz gry i od tego momentu musieli grać u zagranicznych buków. Było też o tym sporo swojego czasu w radiu i telewizji. Zastanawiam się czy rzeczywiście jest to w pewien sposób możliwe by stworzyć taki system lotto np. systemy multilotka lub systemy dużego lotka by przynosił pewne zyski ?! Kiedy pisałem z www.systemy.lotto.2ap.pl odpowiedzieli mi ze tak to możliwe ale oczywiście ten zysk nie będzie rzędu setek tysięcy miesięcznie ale w granicach paru lub nawet kilku tysięcy miesięcznie !!! Czy to możliwe co o tym sądzicie ?

‚Na bezrybiu i rak ryba’.

Pewna nowa uczestniczka Forum racjonalistów.pl (mam mocne przeświadczenie kim ona jest-pozdrawiam ją tutaj jeśli się nie myę) postanowiła zapytać „fachowców” z racjonalisty.pl o „dowody na ewolucję” w tym na dowody, modele teoretyczne dotyczące mozliwości ewolucji złozonych cząsteczek białkowych. Odpowiedzi były standardowe:

„Białko jest złozone ,wiec musiało powstać STOPNIOWO”

„Dowodami na ewolucję są :nabywanie oporności na antybiotyki, kalafior,kapustac ”

„Odwoływanie się do twórczości Dawkinsa”

„Są setki tysiące potwierdzeń STE ,lecz nie sposob w wtej chwili podać choć jednego (sic!)”

„Oraz stosowanie argumentu z niewiedzy”

No i oczywiście steki atakow personalnych…

Czyli spawdza się tutaj przysłowie :”Na bezrybiu i rak ryba” ,no i teraz Państwo widziecie ,że Noveyy777 Was nie chce oszukać twierdząc iż takich dowodów nie ma.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,432895/i,21#w432921

„Witajcie, to mój pierwszy post na forum, a piszę go w desperacji . Otóż przez przypadek, podczas jakiejś rozmowy okazało się, że bliska mi osoba „nie wierzy” w teorię ewolucji, a „wierzy” w kreacjonizm. Dodam, że jest to osoba o wyższym wykształceniu przyrodniczym (sic!) ale będąca luźno związana ze Świadkami Jehowy. Na „dowód” kreacjonizmu przyniosła mi dwie broszurki wydane przez nich „Czy życie zostało stworzone?” oraz „Pochodzenie życia, 5 pytań, które warto rozważyć”. Klikając w tego linka tatanati2.(*)zy-zycie-zostao-stworzone.html można sobie przeczytać jedną z nich. Nie chcę się tu rozpisywać o pseudonaukowym bełkocie, „bibliografii” i bezczelnym cytowaniu Dawkinsa jaki serwują nam te publikacje. Właściwie jest dla mnie trochę bez sensu polemizowanie z kimś, kto wierzy we wróżki, ale osoba, o której wspomniałam, jest dla mnie bardzo ważna. Chciałam więc w kilku zgrabnych punktach przedstawić tej osobie dowody na ewolucję. Wklikałam w google „dowody na ewolucję” i co otrzymałam na pierwszej stronie? właściwie NIC. Tekst na bryku, ściądze, filmik na youtubie. Na drugiej jeden warty uwagi tekst, plus tekst z Racjonalisty i link do strony inteligentnego projektu. Internet jest w tej chwili głownym źródłem wiedzy. Na pierwszych dwóch stronach nie pojawiają się informacje mające rzetelne źródła, ani strony o pewnym prestiżu naukowym. Przeciętny poszukiwacz informacji w google nie wychodzi poza dwie pierwsze strony. Dla porównania wklikałam to samo hasło po angielsku. Na pierwszym miejscu „Evolution FAQ”. Potem też następuje trochę bełkotu (zastanawiające, czemu pod tym hasłem wyskakują w większości strony religijne, zamiast racjonalnych? ) Czy nie uważacie, że warto stworzyć taką stronę po polsku? Dla uczniów, studentów, dla każdego.

Wracam jednak do meritum. Głownym dylematem owej osoby „wyznającej” kreacjonizm jest pochodzenie białka, przynajmniej tak zrozumiałam. Oczywiście dla mnie jest jasne, że brak odpowiedzi na jakiś problem, w tym wypadku, pochodzenia/powstania, nie oznacza automatycznie, że jest ono magiczne/boskie. Jestem jednak psychologiem, nie biologiem, trudno mi rzucać naukowymi danymi dotyczącymi powstawania białek. Jak to jest z tymi białkami a ewolucją?”

WYBRANE ODPOWIEDZI:

„Dowody z życia wzięte: bakterie uodparniają się na antybiotyki i środki dezynfekujące – to ewolucja w miniaturze.

Fakty antykreacjonistyczne: niektóre gatunki małp potrafią posługiwać się językiem oraz mają pewien poziom abstrakcyjnego myślenia (artykuły o tym są po angielsku w necie), czyli są podobne do ludzi.”

„Ewolucjonizmu nie nauczysz ani siebie, ani nikogo innego w pięć minut – tak samo jak np. psychologii. Trzeba na to czasu i chęci. Z kreacjonizmem duzo łatwiej…

Na początek polecam Dawkinsa „Wspinaczka na szczyt prawdopodobieństwa””

„Niestety – nauka to historia hipotez, niepewności. Ktoś, kto pragnie absolutnej (dogmatycznej) pewności, nie będzie usatysfakcjonowany. To dlatego nawet ludzie wykształceni zezują w stronę religii obiecującej wieczność zbawienia czy nirwany.”

pozdrawiam.

cierpliwosci

kzet69 napisał:

>Bo jak rozumiem to nie są twoje autorskie

> dzieła?

Moje.



Linka tez podałem.




Badz cierliwy robie zrozumiale opracowanko na bloga. Mam z tym troche pracy bo zrzumialem ,ze zamiast conketorych wyzywac od glabow i baranow musze zaczac lopatologicznie tlumaczyc dlaczego nie maja racji. Zeby to bylo mozliwe, to najpierw musze im wyjasnic wto w co mysla ze wierza,co rozumieja i co do czego mysla ze to prawda. Taki juz moj los–wiekszosci „ewolucjonistow” musze najpierw objasniac zasady na jakich sie opuiera STE czy TECH i pozniej musze im tlumaczyc dlaczego to nieprawda….

pozdrowki!!!

Ewolucja rybosomów (bajjeczka).

A że tak można sobie bajdurzyć i bajdurzyć, to przejdzmy lepiej do konktetów. Wie Pan co to sa rybosomy? Rozważmy mozliwość stopniowej ewolucji żywej komórki na przykładzie choćby rybosomu:

[Za Wikii]:

„Podjednostki rybosomu są ze sobą połączone tylko podczas translacji – po

zakończeniu translacji danego łańcucha białkowego podjednostki rozdzielają

się, a podczas inicjalizacji translacji jakieś blisko siebie znajdujące się

podjednostki (jedna duża i jedna mała) łączą się ze sobą, odtwarzając rybosom.

Podczas translacji w rybosomie możemy wyróżnić miejsce akceptorowe (miejsce A)

oraz miejsce peptydowe (miejsce P).

U prokariotów występują rybosomy 70S.

*Duża podjednostka (50S) zawiera 34 białka i dwie cząsteczki rRNA (5S rRNA i

23S rRNA),*

* a mała podjednostka (30S) zawiera 21 białek i jedną cząsteczkę rRNA (16S

rRNA).*”

http://www.interklasa.pl/meteo/komorka/images/rybosom.jpg

Tekst linka

Czy wiekszość zwolenników SAMOdziejstwa zdaje sobie sprawę co to znaczy,

że 34 i 24 to ścisle dopasowane

białkowe, wysoce złożone struktury?

Czy zdają sobie sprawę , że przeciętne białko w żywym organizmie sklada się z

300 aminokwasów, a jego długość NIGDY nie spada poniżej 50 aminokwasów,

ponieważ w przeciwnym razie białko nie może zachowywać przydatnej struktury

przestrzennej (oczywiście hormony peptydowe są krótkie, ale nikt prawdomówny i

poważny, zaden ewolucjonista, NIGDY nie twierdził ,że hormony mogły pełnić

funkcję enzymatyczną czy strukturalną) ?

Mam uwierzyć , że bardzo złozone białka rybosomowe, ktore pod wzgledem

dopasowania i struktury stanowią istne maszyny do produkcji białek powstały od

tak sobie, jak za sprawą czarodziejskiej różdzki? Mikroskopijne części komórek,

zwane rybosomami, służące do syntezybiałek, złożone z 55 białek i trzech różnych

cząsteczek RNA, mogą powstać w probówce bez żadnych działań z zewnątrz. Wystarczy

zmieszaćze ze sobą składniki w odpowiedniej proporcji, a połączą się w strukturę dokładnie

taką samą jak w żywej komórce. Samoskładanie rybosomu przebiega zawsze według

tego samego porządku.

A więc jak widać te podzespoły tworzące rybosomy tworzą je w konkretnej

sekwencji wydarzeń (kolejności), co wynika z odpowiedniej ich struktury

i odpowiednich dopasowań. Innymi słowy kiedy rzekomo powstawały w drodze

ewolucji musiały powstawać w tej samej kolejności. Inaczej struktura

rybosomu się załamuje. Odpowiednie właściwości jakie opisaneł umożliwiają

rybosomom odpowiednie domeny, ktore pozwalają im się precyzyjnie dopasować.

Coś jak puszki z łososiem poukładane w sklepie. Z jednej strony wklęsłe z drugiej

wypukłe (a i po ‚bokach’ tych białek muszą istnieć odpowiednie domeny

umożliwiajace dopasowania). Strona wklęsła wchodzi w wypukłą i piramida

puszek trzyma się w kupie

(to oczywiście uproszczenie). Skoro rybosomy nie mogły ewoluować od prostszych

proto- rybosomów w sposób stopniowy, to jest logiczne , że nie mógł podczas

takiej ewolucji działać dobór kumulatywny.

A to tylko rybosomy , tylko rybosomy. A co z resztą? Bo skoro rybosomy

składają się z tylu złozonych białek, każde z 300 aminokwasów, to z ilu

nukleotydów dla takiego każdego białka musi się składać informacja genetyczna

(DNA)??? 300 x 3=900×5 (Ilość białek w dwóch podjednostkach rybosomów)=50.000

par zasad dla kodujacego te białka DNA.

Taka informacja powstaje ot tak sobie?

50.000 logicznie ułozonych literek ułozyło się samo w wyniku jakiegoś

SAMOdziejstwa?

Całe to nieprawdopodobieństwo powstania samych rybosomów to nie koniec problemów z abiogenezą.

Inny jest taki , ze rybosomy nie mogły powstawać stopniowo. Nawet jeżeli załozymy, iz

długość polipeptydów z których składały się protorybosomy wynosiła 50 aminokwasów

(poniżej nie mozna zejść, prawa biochemii zabraniają!), to dla jednego takiego

białka potrzebujemy 150 ścisle ułozonych nukleotydów w DNA (50 X 3=150).

No i oczywiście od poczatku te białka musiałyby być na swoich miejscach, ściśle

dopasowane. Inaczej rybosomy nie mogłyby pełnić swojej funkcji: syntetyzować białek.

Jaka korzyść z ćwierć czy połowy-rybosomu?

Więc jak widać postulowanego zjawiska abiogenezy dobór kumulatywny nie ma zastosowania.

Z resztą nie tylko w odniesieniu do rybosomów ale i do reszty złozonych struktur komórkowych.

[które razem wzięte tworzą nadstrukturę, którą jest zywa komórka].

Rybosomy:

Model struktury atomowej:

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/archive/e/e4/20100724182524!50S-subunit_of_the_ribosome_3CC2.png/250px-50S-subunit_of_the_ribosome_3CC2.png

Tekst linka

Inny (uproszcziny) model translacji:

http://republika.pl/blog_jg_4413039/6433492/tr/rybosom.png

Tekst linka

Tekst linka

http://www.fgzs.org/Image/rybosom.jpg

Tekst linka

Ewolucja rybosomów cz: 2.

A że tak można sobie bajdurzyć i bajdurzyć, to przejdzmy lepiej do konktetów. Wie Pan co to sa rybosomy? Rozważmy mozliwość stopniowej ewolucji żywej komórki na przykładzie choćby rybosomu:

[Za Wikii]:

„Podjednostki rybosomu są ze sobą połączone tylko podczas translacji – po

zakończeniu translacji danego łańcucha białkowego podjednostki rozdzielają

się, a podczas inicjalizacji translacji jakieś blisko siebie znajdujące się

podjednostki (jedna duża i jedna mała) łączą się ze sobą, odtwarzając rybosom.

Podczas translacji w rybosomie możemy wyróżnić miejsce akceptorowe (miejsce A)

oraz miejsce peptydowe (miejsce P).

U prokariotów występują rybosomy 70S.

*Duża podjednostka (50S) zawiera 34 białka i dwie cząsteczki rRNA (5S rRNA i

23S rRNA),*

* a mała podjednostka (30S) zawiera 21 białek i jedną cząsteczkę rRNA (16S

rRNA).*”

http://www.interklasa.pl/meteo/komorka/images/rybosom.jpg

Tekst linka

Czy wiekszość zwolenników SAMOdziejstwa zdaje sobie sprawę co to znaczy,

że 34 i 24 to ścisle dopasowane

białkowe, wysoce złożone struktury?

Czy zdają sobie sprawę , że przeciętne białko w żywym organizmie sklada się z

300 aminokwasów, a jego długość NIGDY nie spada poniżej 50 aminokwasów,

ponieważ w przeciwnym razie białko nie może zachowywać przydatnej struktury

przestrzennej (oczywiście hormony peptydowe są krótkie, ale nikt prawdomówny i

poważny, zaden ewolucjonista, NIGDY nie twierdził ,że hormony mogły pełnić

funkcję enzymatyczną czy strukturalną) ?

Mam uwierzyć , że bardzo złozone białka rybosomowe, ktore pod wzgledem

dopasowania i struktury stanowią istne maszyny do produkcji białek powstały od

tak sobie, jak za sprawą czarodziejskiej różdzki? Mikroskopijne części komórek,

zwane rybosomami, służące do syntezybiałek, złożone z 55 białek i trzech różnych

cząsteczek RNA, mogą powstać w probówce bez żadnych działań z zewnątrz. Wystarczy

zmieszaćze ze sobą składniki w odpowiedniej proporcji, a połączą się w strukturę dokładnie

taką samą jak w żywej komórce. Samoskładanie rybosomu przebiega zawsze według

tego samego porządku.

A więc jak widać te podzespoły tworzące rybosomy tworzą je w konkretnej

sekwencji wydarzeń (kolejności), co wynika z odpowiedniej ich struktury

i odpowiednich dopasowań. Innymi słowy kiedy rzekomo powstawały w drodze

ewolucji musiały powstawać w tej samej kolejności. Inaczej struktura

rybosomu się załamuje. Odpowiednie właściwości jakie opisaneł umożliwiają

rybosomom odpowiednie domeny, ktore pozwalają im się precyzyjnie dopasować.

Coś jak puszki z łososiem poukładane w sklepie. Z jednej strony wklęsłe z drugiej

wypukłe (a i po ‚bokach’ tych białek muszą istnieć odpowiednie domeny

umożliwiajace dopasowania). Strona wklęsła wchodzi w wypukłą i piramida

puszek trzyma się w kupie

(to oczywiście uproszczenie). Skoro rybosomy nie mogły ewoluować od prostszych

proto- rybosomów w sposób stopniowy, to jest logiczne , że nie mógł podczas

takiej ewolucji działać dobór kumulatywny.

A to tylko rybosomy , tylko rybosomy. A co z resztą? Bo skoro rybosomy

składają się z tylu złozonych białek, każde z 300 aminokwasów, to z ilu

nukleotydów dla takiego każdego białka musi się składać informacja genetyczna

(DNA)??? 300 x 3=900×5 (Ilość białek w dwóch podjednostkach rybosomów)=50.000

par zasad dla kodujacego te białka DNA.

Taka informacja powstaje ot tak sobie?

50.000 logicznie ułozonych literek ułozyło się samo w wyniku jakiegoś

SAMOdziejstwa?

Całe to nieprawdopodobieństwo powstania samych rybosomów to nie koniec problemów z abiogenezą.

Inny jest taki , ze rybosomy nie mogły powstawać stopniowo. Nawet jeżeli załozymy, iz

długość polipeptydów z których składały się protorybosomy wynosiła 50 aminokwasów

(poniżej nie mozna zejść, prawa biochemii zabraniają!), to dla jednego takiego

białka potrzebujemy 150 ścisle ułozonych nukleotydów w DNA (50 X 3=150).

No i oczywiście od poczatku te białka musiałyby być na swoich miejscach, ściśle

dopasowane. Inaczej rybosomy nie mogłyby pełnić swojej funkcji: syntetyzować białek.

Jaka korzyść z ćwierć czy połowy-rybosomu?

Więc jak widać postulowanego zjawiska abiogenezy dobór kumulatywny nie ma zastosowania.

Z resztą nie tylko w odniesieniu do rybosomów ale i do reszty złozonych struktur komórkowych.

[które razem wzięte tworzą nadstrukturę, którą jest zywa komórka].

Rybosomy:

Model struktury atomowej:

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/archive/e/e4/20100724182524!50S-subunit_of_the_ribosome_3CC2.png/250px-50S-subunit_of_the_ribosome_3CC2.png

Tekst linka

Inny (uproszcziny) model translacji:

http://republika.pl/blog_jg_4413039/6433492/tr/rybosom.png

Tekst linka

Tekst linka

http://www.fgzs.org/Image/rybosom.jpg

Tekst linka

Pracodawcy chcą znajomości EXCELA

Szkolenie

EXCEL

praca z arkuszem kalkulacyjnym

Toruń

9 kwietnia 2011 r. (sobota)

godz. 9.15 – 14.15

Zapisy do 8. kwietnia na stronie Tekst linka

Często w wymaganiach pracodawców jest znajomość obsługi komputera z naciskiem na programy MS Word i Excel. Po naszym szkoleniu będziecie Państwo posiadać udokumentowaną wiedzę z EXCELA. Po szkoleniu wydajemy CERTYFIKAT

Jedność ludzkiego gatunku….podsumowanie..

”Odkrycie to było wielkim wstrząsem dla szefa ekipy prowadzącej wykopaliska w Gran Dolina, Arsuaga Ferrery. Ferrera powiedział nam: ”Oczekiwaliśmy czegoś wielkiego, ogromnego… czegoś prymitywnego,(….)bo tak według naszych wyobrażeń powinien wyglądać człowiek sprzed 800 tysięcy lat. Zamiast tego ukazała nam się zupełnie normalna twarz… Uważam, że to niesamowite, znaleźć coś tak nieoczekiwanego… Takie odkrycia podważają same podstawy. Nie tylko odkrycie skamieniałości, chociaż to także wielkie wydarzenie; ale odnalezienie w odległej przeszłości czegoś, co mogłoby być uznane za współczesne, to szczyt! To coś jakby… jakbyśmy w Gran Dolina znaleźli magnetofon. Nikt przecież nie szuka kaset i magnetofonów w pleistocenie. Znalezienie współczesnej twarzy jest dokładnie tym samym. Byliśmy wielce zaskoczeni, kiedy to ujrzeliśmy.”

Skamieniałość stanowiła przede wszystkim dowód na to, że początki historii Homo sapiens należy przenieść o 800 tysięcy lat wstecz. Dopiero po ocknięciu się z szoku, jaki wywołało to odkrycie, ewolucjoniści stwierdzili, że szczątki należały do przedstawiciela innego gatunku. Przecież, według ewolucjonistycznego drzewa rodowego człowieka, Homo sapiens nie mógł żyć w pleistocenie. Znalezione szczątki zaliczono więc do grupy Homo antecessor, którą to grupę uczeni stworzyli specjalnie z tej okazji.

H.antecessor.

http://mail.google.com/a/gazeta.pl/?ui=2&ik=46e06ef2e5&view=att&th=12e8b875853a0c5a&attid=0.1&disp=inline&realattid=f_gky12ciz0&zw

Tekst linka

Archaiczny H.sapiens.

http://mail.google.com/a/gazeta.pl/?ui=2&ik=46e06ef2e5&view=att&th=12e8b875853a0c5a&attid=0.2&disp=inline&realattid=f_gky1hsmb2&zw

Tekst linka

Dawna rekonstrukcja neandertala (a były bardziej malpie):

http://www.harunyahya.com/other/polish/books/falszerstwa_ewolucji/images/maske.jpg

Tekst linka

Rodzinka neandertalska:

http://mail.google.com/a/gazeta.pl/?ui=2&ik=46e06ef2e5&view=att&th=12e8b513d0730437&attid=0.1&disp=inline&realattid=f_gkxzlhol0&zw

Tekst linka

H.ergaster (H.erectus afrykański)-najnowsza rekonstrukcja;

Richard Leakey o H.ergaster (H.erectus):

„Odmienności można dostrzec w formie czaszki, kącie nachylenia twarzy, rozmiarze wypukłości czaszki na wysokości łuku brwiowego itd. Owe różnice nie są jednak większe niż te obserwowane dziś między przedstawicielami ras zamieszkujących odległe zakątki świata. Takie biologiczne odmienności tworzą się zawsze wtedy, kiedy jeden szczep jest odseparowany geograficznie od innych.”

„Większość uczestników konferencji dała się wciągnąć w debatę zapoczątkowaną przez Mitforda Wolpoffa z Uniwersytetu Michigan, Alana Thorne’a z uniwersytetu w Canberze i ich kolegów. Dotyczyła ona taksonomicznego statusu Homo erectusa. Uczeni ci argumentowali, że Homo erectus nie ma żadnych cech charakterystycznych i dlatego kategoria taka nie powinna istnieć. Wszyscy przedstawiciele Homo, począwszy od tych żyjących 2 miliony lat temu aż do tych żyjących dziś, są niczym innym, jak tylko różnymi wariacjami jednej kategorii: Homo sapiens. Kategoria będąca przedmiotem konferencji – Homo erectus – nie istnieje.”

http://mail.google.com/a/gazeta.pl/?ui=2&ik=46e06ef2e5&view=att&th=12e8b41b18d6c5db&attid=0.1&disp=inline&realattid=f_gkxxzwle0&zw

Tekst linka