Ignorancja szkodzi

To kto tu czaruje, The Independent czy nasz „oburzony”?

Farmaceutyczna mafia ma swoje „pola doświadczalne” u „podludzi” (Azja, Afryka), czy ich nie ma?

Może te same „eksperymenty” prowadzić w UE, czy nie może?

Re: myśliwi?!

stefan4 napisał:

> Albo mafia sycylijska, gdzie uczestnicy napadów z bronią w czasie wywołanej prz

> ez siebie strzelaniny pilnują, żeby nie pozostawić żadnego ranionego mafioza na

> żer sił porządku.

Niestety ale mafia tak nie robi.Ranny mafiozo zlapany przez policje jerst potencjalnym zagrozeniem

bo moze wszystko wyspiewac.Raczej go dobija,jak mu nie moga pomoc.

W tych organizacjach panuja bardzo ostre reguly gry.Wartoscia najwyzsza jest dobro rodziny

i w imie tej wartosci nalezy zrobic wszystko.

> Dlaczego podałeś akurat przykład myśliwych?

Poniewaz w tej organizacji ksztaltuja sie dzieki wspolnocie interesow zwiazki uczuciowe,

przyjaznie i wartosci uwazane powszechnie za pozytywne,pomimo tego ze te interesy sa

sprzeczne z prawami natury,bo prowadza do selektywnej wrazliwosci.

Jej odpowiednikiem religijnym sa dla mnie sekty religijne a nie religia jako sama w sobie.

myśliwi?!

wladek.6:

> Z sukcesem naszego gatunku zwiazana jest nie tylko religia,ale wszelkie formy

> oranizacji spolecznych gdzie poszczegolni czlonkowie poswiecaja sie dla dobra

> grupy, np. Polski Związek Łowiecki gdzie uczestnicy polowan czesto w trakcie

> swych dzialan wspomagaja swoich kolegow ciepla odzieza czy goracym

> posilkiem.

Albo mafia sycylijska, gdzie uczestnicy napadów z bronią w czasie wywołanej przez siebie strzelaniny pilnują, żeby nie pozostawić żadnego ranionego mafioza na żer sił porządku.

Dlaczego podałeś akurat przykład myśliwych? — przecież częstowanie bliźnich bigosem i wódką jest wśród ludzi powszechne i nie wiąże się z żadnym ryzykiem. Co innego dłuższe pozostawanie pod ostrzałem policji dla uratowania kolegi-bandyty. A i cel jakby szczytniejszy: zabrać kasę bogatemu bankowi to mniejszy wstyd niż odebrać życie bezbronnemu krukowi czy lisowi.

To już większe poświęcenie widzę u członków Polskiego Związku Hodowców Kanarków, którzy sobie odejmują od ust, żeby włożyć podopiecznym do dzioba.

– Stefan

nowe teorie fizyczne

Poniważ mam wrażenie, że na tym forum udziela się kilku aktywnych pracowników naukowych, chciałbym dowiedzieć się, czy kontynuowany jest pewien uniwersytecki zwyczaj.

W swoim czasie byłem najmłodszym fizykiem-teoretykiem na pewnym uniwersytecie. Raz po raz przychoodziły do nas prace naukowe nawiedzonych amatorów, którzy a to obalali teorię grawitacji, a to elektrodynamikę albo teorie kwantowe.

Poinformowano mnie, że zwyczajowo (i o ten zwyczaj pytam) na takie listy odpowiada najmłodszy pracownik. Kiedy dostałem do obróbki pierwszy z takich listów, odpisałem amatorowi fizyki zgodnie ze swą najlepszą widzą: że sformułowane przez niego hipotezy są nizgodne z obserwacjami (tu lista obserwacji), że przedstawiony przez niego problem był analizowany już w latach dwudziestych i trzydziestych (lista publikacji) i żeby zajął się czymś innym. Mój profesor poinformował mnie, że to tak się nie pisze. Należy odpisać w nastepującym duchu: pana praca jest niezwykle ciekawa i stawia w nowym świetle problemy współczesnej fizyki. Jednak z przykrością informuję, że nasz instytut nie specjalizuje się w podjętych przez pana badaniach. Sądzę, że kompetentną odpowiedź uzyska pan od pracowników uniwersytetu….. (jakiegoś innego, najchętniej nielubianego).

Nie muszę dodawać, że zwykle otrzymywaliśmy takie listy po ich pielgrzymce przez kolejne uniwersytety.

Taką strategię profesor tłumaczył tak: jak pan mu odpisze tak, jak pan to zrobił, to on do nas przyjedzie i zabije pana i mnie. A tak, to może mu się sprzykrzy, albo dojdzie do wniosu, że to mafia żydowsko/masońsko/…(tu cokolwiek) próbuje zniszczyć jego idee. I będzie spokój.

Ponieważ na forum „Nauka” raz po raz pojawiają się wpisy o charakterze zbliżonym do tego, co przez parę lat czytałem, to byłbym wdzięczny za odpowiedź na pytania:

1. czy tradycja najmłodszego jest kontynuowana?

2. czy też może ci nieszczęśnicy wyładowują się już tylko na forach internetowych?

Czy ksieza wierza w świętego Mikolaja ?

MERRY CHRI$TMA$,

Wszystkim duchownym w Polsce i Watykanie zyczymy wielu prezentow od Swietego Mikolaja.

Zyczymy im aby KK nadal pozostal nietykalny, ponad wszelką krytyką?

A teraz powaznie…

Czy immunitet tych obłudnych, skorumpowanych hedonistów dobiegnie końca? Watpię. Nie zmienią tego ani kościelne sex-afery ani jego komercjalizacja, protesty społeczeństwa przeciw nachalnej katolicyzacji przestrzeni publicznej. Bezkarność tzw. “pasterzy”, wykorzystujących swoje “stado baranów” do celów politycznych, materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie Kościoła Katolickiego Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani–panowie w sutannach uciekają się do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny żył jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia kościelna mieszkała w pałacach, rozbijała się zachodnimi wozami i miała dostęp do wyjazdów zagranicznych. Tempo budownictwa kościelnego na łeb i szyje biło tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni księża i luminarze opozycji z bardzo religijnym Wałęsą na czele przez lata żyli w perwersyjnej symbiozie z SB a póżniej-jak tow.Wielgus-lali krokodyle łzy na pogrzebach górników z “Wujka” czy męczennika mimo woli- ks. Popiełuszki. Odnoszę wrażenie, że po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie. Kościół musi w końcu uznać swoją odrębność od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego państwa. Te święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM zawsze spadają na cztery kopyta postawiły się w naszym kraju ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-komunistów z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na kolejną? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii. Propagandziści KK stosują stare metody socjo-techniczne oparte na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów, religijnych świrów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów, w kraju słynącym z “Polish jokes” i naszym nowym “Wielkim Bracie”- USA. O ile modły o deszcz podczas obrad sejmu RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE www.youtube.com/watch?v=HDWsUHAjTkw W Polsce natomiast o kościele i klerze pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia.

Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne -bynajmniej nie wirtaulne- dochody. Przywiązanie KK do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionów prostych ludzi, że prawdziwe życie zaczyna się dopiero w niebie, po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie i realizujce w średniowiecznych skansenach swoj pomysl na “zycie” i dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologicznej fascynacji ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm. Jak wam nie wstyd…wg was aborcja łamie “boskie” prawa natury ale już w celibacie nie dopatrujecie się niczego nie-naturalnego ?

Zatrzymajcie te wasze wafelki i przepustki do nieba dla siebie. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Uznaję wartości literackie Biblii (czy Koranu) ale mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, Perrault’a, La Fontaine’a, Saint-Exupery, Brzechwy czy Porazinskiej pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujący młode umysły pretensjonalny, do znudzenia powtarzany schizifreniczny bełkot pogłebiający poczucie winy i niedowartościowania. Jak można poważnie traktować niby dorosłych ludzi, ktorzy sprzedają nonsensowny religijny folklor o duchach, diabłach, piekle i gadąjących wężach za fasada bezpodmiotowej pseudo-nauki pretensjonalnie nazwanej “teologią”. Skoro boicie sie o utratę swoich synekurek ośmieszajcie się na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym europejskim państwie.

tak taaak. jak zwykle mityczne 10 lat.

a w międzyczasie koncerny farmaceutyczne położą łapę na odkryciu, zaorają i utajnią co się da. obecne PSEUDO-QUASI-„leki” na przeziębienie to za dobry biznes.

i druga sprawa: odporność to klucz nie tylko do przeziębienia, ale i do całej reszty. z nowotworami na czele. a już łba nowotworowej mafii to na pewno farma-mafia odrąbać nie da.

i zostanie po staremu, zakład?

Widać jak potężna jest dziś mafia

Powiązanie pracowników wywiadów KGB, polskiego kontrwywiadu i SB, niemieckiej STASI, rumuńskiej SECURITATE i służb byłej Jugosławii z mafią włoską, jak i narodziny mafii rosyjskiej, polskiej, czy też organizacji powstałych z żołnierzy ostatniej wojny na Bałkanach, oraz niekontrolowany rozwój służb amerykańskich, chińskich spowodowało zwielokrotnienie przychodów organizacji przestępczych. Dziś budżety tych „firm” są porównywalne z budżetem Polski. Dla gospodarek państw zachodnich „nielegalny” pieniądz stał się źródłem ratunku „gnijącej” formacji kapitalistycznej. Przed nami era życia w świecie ułudy i amoku narkotykowego. Państwa coraz większą wagę przywiązywać będą do masowego uzależniania obywateli. Koncerny papierosowe zaczną produkować masowo używki stymulujące zadowolenie , co stanie się orężem w walce politycznej o władzę. Miliony ludzi będą trzymane w niewiedzy o końcu możliwości naszej planety do czasu dopóki „rasa panów” nie znajdzie drugiej ziemi i nie zbuduje za pieniądze uzależnionych technologii zdolnej do opuszczenia ziemi. Ta „arka przymierza” zabierze tylko „elitę mafii”, która zbuduje nowe społeczeństwo na wzór egipskich rodów żyjących na koszt ciemiężonych poddanych.

Kotozaur spod Kielc, ma dlugie rece niby Mafia.

Czyzby juz wtedy byl tam kosciol z ksiedzami.



Warnig! Kiedy milosc zmienia się w nienawiść?. Rozwód?, ok. Alimenty?, to bylo wczoraj. Potrzebna specjalna kasa rentowa, zwana Alimenty, w która wplacaja: Kawalerzy czy panny,rozwodnicy, i bezdzietni. Żadna matka z dzieckiem w przyszłość bez zasiłku.