Przeludnienie.

petrucchio napisał:

> noveyy777 napisał:

>

> > No proszę cię, dlaczego nie dałeś szansy Piotrowi. On powołal się na ten

> motyw,

> > on powinien się z tego wytłumaczyć. Pokrzyżowaleś mi moje plany:).

>

> LOL, gdybyś się nad tym zastanowił, sam byś zobaczył, że przeludnienie może być

> jedną z przyczyn wyludnienia.

Zgadza się, ale najpierw:

-Trzeba zjeść wszystkie zasoby.

-Nie mieć,gdzie uciec, zeby znalezć nowe zasoby.

Kiedy Europejczycy przybyli do Nowego Świata zastali tam 50 000 000 Ondian. Mimo, że zjedli megafaune dalej polowali na bizony i inne zwierzęta, łowili ryby i co jakiś czas walczyli ze sobą na wzajem wysyłając się do „Krainy wiecznych łowów”. Na tych licznych wojnach ginęli glownie mężczyzni, kobiety były brane w „jasyr”, lub zostawaly kolejnymi żonami wojownikow, ktorzy przeżyli i albo dalej rodziły dzieci, albo pomagały przy ich wychowaniu cięzką pracą i opieką. Bywały chude lata, mrozne zimy,ale śmiertelność nie była wysoka i dotykala głownie starców, których synowie pogineli w wojnach plemiennych i ktorych nikt nie chciaL wziąć do wiwamu. Więc KOLEJNY RAZ się pytam: na jakich zasadach odnosisz swoją argumentację do dyskutowanych Ameryk i Australii (tam Europejczycy zastali tylko okolo 700 000 Aborygenów)? Stosujesz nielogiczny argument ze złej analogii i w dodatku nadużywasz przez brak precyzji, stosując tendencyjnie dobrane przykłady.

Zaproponujesz w końcu ten czynnik selekcyjny, stosując go adekwatnie do dyskutowanego przykładu?

> > Można tutaj jeszcze dodać,że Irlandia leży na mało przyjaznym terytorium

> i że b

> > yła w tamtych czasach wyspecjalizowana pod względem upraw rolnych, a wiad

> omo, ż

> > e wyspecjalizowani giną najszybciej. Co innego z wielkim ucztowaniem na m

> egafau

> > nie, w buszu i na stepie.

>

> Mistrzostwo świata w naciąganiu argumentacji 😉

>

Ciekawe dolaczego? Poza tym zaczynasz atakować personalnie-pamietaj,że mamy moderatora, a nad nim też są jeszcze moderatorzy:).

pozdrawiam.

Teoria multiregionalna.

petrucchio napisał:

> noveyy777 napisał:

>

> > No właśnie, ale jak to popiera tezy naszego teoretyka? Toż to stoi z nimi

> w jaw

> > nej sprzeczności. Zgodzisz się ze mną czy nie?

>

> Oczywiście, tu się zgadzam.

>

>

On to rozumie tak: wszystkie populacje ludzi ewoluowały równocześnie na różnych kontynentach i wszystkie się składały z ludzi mniej inteligetnych niż wspólcześni, i wszystkie te populacje przeksztalciły się w różne rasy ludzi współczesnych. Tylko on nie bierze pod uwagę, że wszystkie ludzkie populacje do dziś stanowią jeden gatunek i się płodnie krzyżują i są bardzo podobne genetycznie. Róznice są ilościowe, z reszta sam znasz wyniki badań genetycznych.

Świadczy, to o tym,że te populacje pochodzą od niedalekiego wspólnego przodka, który należał do tego samego gatunku, co wszystkie wpólczesne populacje i że pomiędzy nimi był trwały przepływ genów.

Ponadto nowe badania dowodzą, że bezpośredni przodkowie populacji współczesnych ludzi krzyżowali się z ludzmi „archaicznymi”, co z resztą pozostawiło mocny ślad w fenotypach klasycznych Aborygenów (jak i kopalnych australoidów). Teorie multiregionalne zakładają podobne scenariusze. Równoczesna ewolucja różnych populacji plus przepływ genów między nimi. Wolpoff widzi to jako nakładanie sięna siebie kolistych fal wodnych po wrzuceniu do wody kilku kamieni.

On po prostu nie rozumie teorii multiregionalnej, która w wydaniu Wolpoffa i Thorna głosiła już od lat, że nie ma potrzeby dzielić ludzkich populacji (żywych czy kopalnych) na różnie gatunki. Że takie nazwy jak ” homo erectus” nie mają sensu. Żet o byli h.sapiens tacy sami, jak my i tak samo inteligetni, jak my. Jak to powiedzial Wolpoff:”od początku, gdy ludzie pojawili się na ziemi, czyli przeszło 1 000 000 (1 600-1800) lat temu”.

No i nowe odkrycia pięknie nam tą prawdę potwierdzają:)

pozdrawiam

Jak przewidzieć co właśnie Grecy teraz spowodują?

Współczesne wydarzenia stwarzają nadal nowe wyzwania wobec naszej wydolności intelektualnej w zakresie rozumienia świata. Najnowsze takie wydarzenie – to zapowiedź przeprowadzenia w Grecji referendum na temat tego – czy Grecy godzą się na dalsze zaciskanie pasa.. .

Wbrew uspokajającym wypowiedziom w TV .. opinie analityków, ekonomistów są minorowe. Patrz choćby pod .:

gielda.onet.pl/nyt-fala-uderzeniowa-z-grecji-moze-zalamac-gospoda,18489,4895627,1,news-detal

edition.cnn.com/2011/11/01/world/europe/greece-debt-referendum/index.html?hpt=hp_t1

money.cnn.com/2011/11/01/markets/world_markets/index.htm?hpt=hp_t1

Tym razem „zabawa intelektualna” wymaga trafności przewidywania… Pomocne byłoby dla nas abyśmy umieli przewidzieć ..

1. Czy brak zgody Greków spowoduje efekt domina.. który doprowadzi do krachu waluty

EURO ?

2. Czy po krachu waluty euro .. nastąpi rozpad UE ?

Tym razem nie chodzi więc o to aby zrozumieć .. lecz raczej o to aby „obstawiać” w/w opcje ..

Wydaje się, iż nagle w Europie wydarzenia potoczą się bardzo szybko … Hm .. Rostowski .. przewidywał .. w takich okolicznościach .. za kilka lat wojnę ..

Oczywiście ekonomiści Polscy ( rząd Polski ) – prócz zajmowania się tzw. „prezydencją” powinien przygotować wielowariantowe działania.. „narodowe” .. na wypadek zaistnienia w/w możliwych „nieszczęść” ..

A nuż nasze, „amatorskie” .. przewidywania i rady .. okażą się pomocne jeśli nie dla ministra finansów to dla nas samych … ~ Andrew Wader

Propozycja

stefan4 napisał:

>

> Jestem raczej przeciwnikiem poprawiania jakości forum przez cerbera, usuwająceg

> o trolli.

Wystarczyłoby tylko przesuwać wszystkie nowe watki N. pod jeden dedykowany Noveyowi kto chce, niech się z nim przepycha. I usuwanie propozycji komercjalnych.

W sumie, zupełne minimum.

Proponuje Pomruka i Stefana na moderatorów !



Wiedza boli, niewiedza również, ale inaczej.

Re: Przełom w produkcji czystszej i z nowego zro

Nawet gdyby życzliwie traktować sprawę Rossi/Focardi, pomysły typu „genialny wynalazca odkrywa w tajemnicy nowe prawa przyrody” niestety mają znikome prawdopodobieństwo zaistnienia w dzisiejszych czasach. To przykre, ale w czasach, gdy publikacje mają po 150 autorów, a aparatura, na której były prowadzone badania/obserwacje kosztowała i setki milionow dolarów (lub więcej) pole dzialania dla samotnych geniuszy skurczyło się niepomiernie. Proszę spojrzeć, jak długo trwało poznawanie tajemnicy jadra atomowego i jak wiele osób brało w tym udział, zanim powstały: reaktor, bomba i elektrownia…

Re: Nawet streszczeń nie potrafisz zrozumieć?

noveyy777 napisał:

> k_a_p_p_a napisał:

> > www.poczytaj.pl/110480

>

> Ten staroć ma podważać nowe badania? Nawet streszczeń, na które dajesz namiary

> nie potrafisz zrozumieć? Nie potrafisz zauważyć,że stoją w sprzeczności z nową

> wiedzą?

Ten „staroć” objaśni ci, nowej, pojęcia, których nie rozumiesz:)

Najpierw musisz uzupełnić podstawy, braki edukacji i rozumienie elementarnych definicji. Jak to osiągniesz zrozumiesz(może?) jak bardzo się ośmieszasz.

Nawet streszczeń nie potrafisz zrozumieć?

k_a_p_p_a napisał:

> www.poczytaj.pl/110480

Ten staroć ma podważać nowe badania? Nawet streszczeń, na które dajesz namiary nie potrafisz zrozumieć? Nie potrafisz zauważyć,że stoją w sprzeczności z nową wiedzą?

„Zachwycająca różnorodność świata przyrody jest dziełem ewolucji. Drogi, którymi podążał ten proces, śledzą dziś nie tylko biolodzy ewolucyjni, botanicy i zoolodzy, ale również uczeni prowadzący badania z ekologii, genetyki, biologii molekularnej i wielu innych dziedzin nauki. Jak napisał Theodosius Dobzhansky, wybitny uczony, współtwórca nowoczesnej syntezy ewolucyjnej: „Nic w biologii nie ma sensu, jeżeli nie patrzy się na to przez pryzmat ewolucji”. Teoria ewolucji, główna teoria całej biologii, zajmuje szczególne miejsce w toku studiów wszystkich kierunków związanych z tą dziedziną wiedzy. Ogromną wagę przywiązuje się dzisiaj do doskonałej znajomości mechanizmów, które doprowadziły do powstania ze wspólnego przodka wszystkich istniejących dzisiaj organizmów, a co więcej – działają obecnie, powodując choćby niebezpieczne dla ludzi zjawisko oporności na leki chorobotwórczych wirusów i bakterii. Ewolucja Douglasa J. Futuymy jest fundamentalnym podręcznikiem biologii ewolucyjnej dla studentów wszystkich kierunków biologicznych, ochrony środowiska, medycyny, weterynarii i innych nauk rolniczych. Każdy nauczyciel akademicki i doktorant także powinien go mieć na swojej półce i sięgać do niego co chwila, niezależnie od tego, jaki dział biologii uprawia. W Ewolucji Futuyma odwołuje się do najnowszych przykładów z badań laboratoryjnych i terenowych, przy tym jego książka ma formę niezwykle przyjazną dla czytelnika. Liczne kolorowe zdjęcia, ilustracje, schematy i wykresy oraz ramki i tabele prezentują w przystępny sposób omawiane problemy, a każdy rozdział kończy się znakomitym streszczeniem i zestawem problemów do samodzielnego rozwiązania. Podręcznik ten cieszy się ogromną popularnością na wyższych uczelniach całego świata. ”

No niestety ten podręcznik też nie wytrzymuje próby czasu:)

Profesor nie przyjmuje faktów do wiadomości!

Profesor Gąsiorowski staje okoniem wobec faktow naukowych!

ifa.amu.edu.pl/fa/Gasiorowski_Piotr_________________________________________________

Tylko tyle masz do powiedzenia?/Raising the bar@!!@

Piotr Gąsiorowski <petrucchio.SKASUJ@gazeta.pl> napisał(a):

> Twoja amatorska spekulacja to nie „dane naukowe”. Dane naukowe to jest

> np. to, co zbierają w terenie archeolodzy, a nie to, co nawiedzony

> amator wyssie sobie z dużego palca, nie ruszając się z fotela.

No więc raz jeszcze pytam: co archeologowie wywnioskowali podczas prac w terenie na temat przyrostu naturalnego Aborygenow z Australii?

>Te dane

> są następujące: co najmniej 6 rygorystycznie przeprowadzonych datowań

> próbek z różnych miejsc Tasmanii daje wiek radiowęglowy powyżej 30 tys…

[CHIACH]

Dosyć tych popłuczyn. Dostałeś artykuł napisany przez fachowca pracującego w terenie z załączoną literaturą zródłową (jakże obszerną) i usiłujesz tworzyć nowe dziady atakując mnie personalnie? Koniec dyskusji, bo kolejny raz popełniasz kardynalny błąd logiczny: odwołujesz sie do własnego mniemania ignorując w miare obiektywne opinie. Teraz pokazałeś profesorze Piotrze Gąsiorowski dosadnie kim jesteś i w jakim stopniu zależy ci napoznaniu prawdy. Jak w obłedzie nadajesz na zasadzie zaciętej płyty. No coż z zasadami logiki się nie dyskutuje. Jak ten artykuł nie przmówił, to już nic nie przemówi. Umywam ręce i dziękuję za dyskusję:

www.archeolog.pl/pl20/teksty151/eksplorujac_swiat_%E2%80%9Epierwszych_australijczykow**********************************************************************

Przeciwnicy „długiej chronologii” kwestionują archeologiczne powiązanie

pozostałości kulturowych z tymi „niekulturowymi”, które datuje metoda OSL

(O’Connor&Veth 2006: 310). Z kolei zwolennicy „długiej chronologii” wskazują

na techniczne limity metody radiowęglowej (O’Connell&Allen 2004: 836).

***************************************************************************

Least plausible hypothesis-Ten błąd logiczny powstaje wtedy, gdy ignorujemy jakieś inne i bardziej oczywiste wyjaśnienia danej sytuacji, sprowadzając wszystko uparcie wciąż tylko do naszej jednej interpretacji.

Raising the bar-Błąd ten robi się zawsze, gdy się żąda od swego oponenta coraz mocniejszych dowodów na coś, podnosząc wciąż poprzeczkę i wymagania argumentacyjne, mimo że oponent wciąż dostarcza mu dowodów, których on wcześniej żądał. Wybieg ten jest czystą socjotechniką i ma zniechęcić oponenta od uzasadniania swego stanowiska, ponieważ nikt nie jest w stanie dostarczać dowodów na coś w nieskończoność. Ateiści i racjonaliści bardzo często popełniają ten błąd logiczny w dyskusjach, gdy wciąż wymyślają jakieś preteksty w stosunku do argumentacji oponenta, chociaż wcześniej dostarczył on już dowodu, jakiego od niego żądano. Jeśli kiedykolwiek natrafisz na sytuację, w której sceptyk otrzyma od ciebie argument, jakiego oczekiwał, a mimo to nie uzna go za wystarczający i będzie wymyślał coraz bardziej rygorystyczne warunki dla „być albo nie być” tego argumentu, zastopuj i zwróć mu uwagę na to, że popełnia on błąd logiczny raising the bar. Możesz wtedy wycofać się z dyskusji, bez narażenia się na zarzut nieuzasadnienia swego stanowiska, ponieważ twój oponent popełnił w swej argumentacji błąd logiczny.

Próg słyszalności

Znow w „Jeden z 10” wprowadzaja w blad… Powiedzieli, ze infradzwieki sa ponizej 16 Hz. Tak definiuje polska norma, ale miedzynarodowa ma granice 20 Hz, o tym chyba nie raczyli wspomniec w TV. Co za gleby wymyslaja te pytania ? PRzeciez wystarczy 2s goglowania… Przy okazji mozna sie dowiedziec, ze ulubione slowo Kubicy – „bolid” oznacza spadajacy meteor i, ze swieci on z powodu wzrostu temp. wywolanego spietrzeniem powietrza. 🙂

A ja mam kolejne pyt. do ewolucjonistow:

Jak wyewoluowal mechanizm powodujacy bol wywolany duzym halasem ? Do tego chyba potrzebna by byla spora smiertelnosc spowodowana halasem… Mysle co by go moglo powodowac… Odrzutowce, sprzet audio… To raczej nowe wynalazki… Co tam tak kiedys halasowalo ?? Stopery byly juz znane ? 🙂

Może to cię zainteresuje.

www.racjonalista.pl/index.php/s,38/d,4/t,39344

Echolokacja to najlepsze narzędzie nietoperza, które pomaga mu w nawigacji i polowaniu na ofiary. Odbijanie się fal dźwiękowych umożliwia nietoperzom wierne odwzorowywanie otoczenia w całkowitych ciemnościach. Duńsko-amerykański zespół naukowców rzuca nowe światło na to, dlaczego nietoperze posiadają właśnie takie możliwości. W artykule opublikowanym w czasopiśmie Science pokazują, że kluczem do tych umiejętności są „superszybkie” mięśnie.

Naukowcy z Uniwersytetu Południowej Danii i Uniwersytetu Pensylwanii w USA wykazali, że mięśnie te potrafią kurczyć się około 100 razy szybciej niż typowe mięśnie szkieletowe. Są również 20 razy szybsze od najszybszych mięśni człowieka – czyli tych, które sterują ruchem gałki ocznej.

„Wcześniej wiadomo było jedynie, że superszybkie mięśnie są częścią wytwarzających dźwięk organów grzechotników, ptaków i kilku ryb” – wyjaśnia profesor Coen Elemans z Uniwersytetu Południowej Danii, naczelny autor badań. „Teraz po raz pierwszy odkryliśmy je u ssaków, co sugeruje, że mięśnie te – wcześniej uważane za wyjątkowe – są powszechniejsze niż dotychczas sądzono.”

Według naukowców echolokacja różni się od widzenia, ponieważ z każdym dźwiękiem i echem zapewnia nietoperzom jedynie wycinek obrazu otoczenia, podczas gdy widzenie jest stosunkowo ciągłym strumieniem informacji o otoczeniu. Echolokacja zmusza nietoperze do wydawania szybkich serii dźwięków.

Podczas polowania na ofiarę nietoperze muszą szybko aktualizować położenie swojej ofiary – nie jest to łatwe, bowiem owady latające mogą poruszać się w każdym kierunku. W momencie krytycznym nietoperze generują „śmiertelny szum”, wydając 190 dźwięków na sekundę.

„Naukowcy prowadzący badania nad nietoperzami założyli, że mięśnie kontrolujące to zachowanie muszą być szybkie, niemniej nie było wiadomo, jak funkcjonują” – wyjaśnia Andrew Mead, absolwent Instytutu Biologii na Wydziale Sztuki i Nauki Uniwersytetu Pensylwanii. „Badania nad superszybkimi mięśniami są jeszcze daleko od stwierdzenia jak one funkcjonują. Ostatnie badania łączą wiele różnych światów: mięśnie, bioakustykę i echolokację oraz aspekt behawioralny nietoperzy.”

Zespół ocenił funkcjonowanie mięśni głosowych nietoperzy, podłączając jeden z nich między silniczek a czujnik siłowy i pobudzając go elektrycznie do napinania się. Kiedy silniczek był nieruchomy, pojedynczy impuls elektryczny umożliwił naukowcom obliczenie czasu potrzebnego mięśniom nietoperza do drgnięcia lub skurczenia się i rozluźnienia. „Drgnięcie daje nam pojęcie o czasie, jaki jest potrzebny komórce mięśniowej do przejścia wszystkich kroków, wszystkich reakcji chemicznych niezbędnych do wywarcia siły i ponownego rozluźnienia się” – podkreśla Mead. „Im szybszy mięsień, tym krótsze drgnięcie. Mięśnie te potrafią wykonać wszystkie ruchy w czasie krótszym niż jedna setna sekundy.”

Zespół zmodyfikował jednak długość mięśnia w czasie kurczenia się, aby ustalić, jak intensywnie pracują mięśnie nietoperza. Mięsień wydłużał się i skracał w kontrolowanym tempie w czasie pracy silniczka. Podczas gdy mięsień wydłużał się naukowcy pobudzali go do skurczu, aby sprawdzić, czy wywrze on większą siłę na silniczek niż silniczek na mięsień. W celu ustalenia, czy mięsień jest naprawdę typem superszybkim, zespół zwiększył prędkość silnika do ponad 100 drgnięć na sekundę.

„Zawsze są ograniczenia, co do liczby możliwych drgań w danym przedziale czasu” – mówi Mead. „Zwiększanie częstotliwości, drgnięcie za drgnięciem, powoduje dojście do punktu, w którym drgania zaczynają nakładać się na siebie i mięsień nie rozluźnia się całkowicie ani na chwilę. Osiągnęliśmy najwyższą częstotliwość cykliczną, w której nadal mieliśmy dowód na włączanie i wyłączanie się mięśnia.”

Profesor Elemans zauważa: „Określiliśmy siłę jaką są w stanie zapewnić mięśnie, niemal tak jak się mierzy osiągi samochodu. Zaskoczyło nas, że nietoperze dysponują superszybkimi mięśniami i mogą wykonywać ruchy z częstotliwością do 190 razy na sekundę, ale także i to, że to same mięśnie ograniczają tak naprawdę maksymalne tempo wydawania dźwięków w czasie szumu.”

Mead dodaje: „Można to porównać do silnika samochodu. Silnik można wyregulować pod kątem wydajności albo mocy, w zależności od potrzeb. Okazuje się, że nietoperze zużywają dużo siły, aby uzyskać te szybkie oscylacje. W pewnym sensie to jak silnik, który został ustawiony na ekstremalnie wysokie obroty.”

Rozna wladza!

asteroida2 napisał:

> Z tego co piszesz wynika tylko tyle, że w USA pod fasadową demokracją faktyczna

> władza znajduje się w rękach niewielkiej liczby osób. Czyli dokładnie tak, jak

> w Chinach.

Wrecz odwrotnie!

W USA jest prawdziwa demokracja i dlatego taki nieudacznik jak Obama mogl sie dostac do wladzy i od pierwszego jego dnia w Bialym Domu do ostatniego jest niekonczacy sie kryzys.

Taki nieudacznik jak Obama nie mialby zadnych szns na dorwanie sie do wladzy w Chinach,gdzie rzadza pragmatycy a nie marzyciele.

> Czemu autorytarna władza kierownictwa Komunistycznej Partii Chin ma być lepsza

> albo gorsza do autorytarnej władzy kierownictwa amerykańskich banków?

Bo wladza partii komunistycznej Chin jest nastawiona na dobrobyt Chin a wladza bankow USA jest nastawiona na bonusy dyrektorow bankow.

Dyrektor banku w USA nie przejmuje sie tym,ze bank padnie czy tez ze zle sie powodzi szeregowym pracownikom banku a wladze w Chinach sie tym przejmuja.

W Chinach za naduzycia finansowe jest kara smierci a w USA co najwyzej wprowadza nowe regulacje dla instytucji finansowych.

Demokracja jest bardzo malo efektywna,bo ….rzadza ludzie popularni a nie zdolni i dobrzy,ktorzy rzadza w dyktaturach jak obecnie w Chinach czy wczesniej w Chile i Hiszpanii.

Wyobraz sobie ze zarzadzasz przedsiebiorstwem i masz do wyboru zarzadzanie jednoosobowe lub kolektywne.

Jednoosobowe jest podobne do dyktatury a kolektywne do demokracji.

Roznica w rozliczaniu z efektow jest taka,ze w dyktaturze winna jest jedna osoba za sukces i porazki i mozna ja zwolnic lub nagrodzic za dobra prace,a w dokracji jest to spora grupa osob,ktorych w zaden sposob nie mozna ukarac,a mozna co najwyzej zastapic druga grupa ludzi skladajaca sie z podobnych nieudacznikow.

Dlaczego wojska jest takie efektywne w dzialaniu?

Bo opiera sie na jednoosobowym kierownictwie i rozkazach a nie debatach grupowych ludzi wybranych do grupy na zasadzie popularnosci.

Chinczycy maja takie sukcesy gospodarcze ,bo dzialaja na zasadzie jednoosobowego zarzadzania na styl wojskowy,a w USA popularny Obama jest przy wladzy.

Te wszystkie najlepsze i najszybsze koleje w Chinach oraz cale nowe miasta budowane pod klucz powstaja na zasadzie rozkazow odgornych.

Re: „Nasi wnukowie będą bogami”-twierdzi Michio K

Z puntu widzenia człowieka z roku 1900, my sami już niemal jesteśmy bogami. Możemy latać między kontynentami, możemy rozmawiać z osobami na innym kontynencie tak jakby były razem z nami w pokoju, potrafimy budować maszyny które mówią i słuchają naszych poleceń, wiemy skąd się bierze energia słońca i umiemy sami tworzyć miniaturowe słońca, które niszczą całe miasta, wiemy w jaki sposób sami powstajemy i możemy projektować nowe gatunki istot żywych.

Re: nie jesteś w mózgu – generalne kłamstwo

jam_eljasz napisał:

> poczytaj

> Transformacja teologii do nauki ścisłej jako Objawienie Pełni Istoty Człowieka.

> Nowe spojrzenie na zagadnienie świadomości, która nie jest wytworem

> zbiorów komórek nerwowych, mechanizm tworzenia stanów

> psychicznych, wyjaśnienie Istoty człowieczeństwa w syntezie

> obowiązujących doświadczeń naukowych i dawnej wiedzy Objawionej

> przez Biblię i przekazy starożytnych zapisków. …

To co tu pleciesz jest zwyczajnie nienaukowe. Twój problem polega na tym że czytasz teksty, które mają fantazyjne źródła. W jednej z cytowanych publikacji czytam: Źródło: przeglad-tygodnik.pl.

Wybacz, nie szkoda czasu?

Matka walczy z bakteriami na placach zabaw siec…

Kontakt dziecka z bakteriami jest konieczny dla prawidlowego rozwoju odpornosci immunologicznej dziecka. Do takich wnioskow doszedl inny amerykanski naukowiec.

Niech pani psycholog zamie sie swoja dziezina. Dzieci zawsze maja kontakt z bakteriami bo one sa wszedzie nawet z pozoru czystych miejscach.

Od poczatku swiata odpornosc dziecka na zakarzenia chorobami ksztaltuje sie poprzez kontakt z bakteriami ktore dzilaja jak szczepionaka uodparniajaca.

Dziecko chowane w sterylnych warunkach bedzie czesciej zapadalo na choroby zakazne bo organizm nie mial okazji uodpornic sie od roznego rodzaju bakterii.

Jak wiadomo bakterie odradzaja sie w ciagu sekund.W tzw.czystym miejscu po wyjsciu sprzataczki pojawiaja sie nowe bakterie bo taka jest ich natura i nie ma takiej mozliwosci zeby je wszystkie wyeliminowac.