Re: PS: Majowie i Aztekowie

Nie kwestionuje pozostałości języka Łacińskiego w wielu obecnych językach europejskich. Jednak pisząc o tym, trzeba pamiętać o wielkim impulsie powrotu do języka łacińskiego i kultury Łacińskiej jaki nastąpił po zdobyciu Bizancjum przez Krzyżowców i później po jego podboju przez Turków. Trzeba tez pamiętać, że w znaczącej mierze tą drogą powróciło do Europy Zachodniej wiele osiągnięć kultury i osiągnięć materialnych kręgu Greków i Rzymian. Trzeba też pamiętać, że samo średniowiecze nie było okresem zupełnie jałowym. Po zupełnym upadku, na początku średniowiecza, następował zdecydowany rozwój i to często w nowych kierunkach. Owszem pod koniec średniowiecza zapewnie ilość osób umiejących pisać i czytać w kulturze zachodniej była mniejsza niż w rozkwicie Rzymu, ale postęp był i następowało jego dynamiczne przyspieszenie u schyłku średniowiecza! Nie muszę tu chyba wyliczać twórców i prądów umysłowych, nie mówiąc już o powstawaniu uniwersytetów. Przypomnę zupełnie już zapomniane wynalazki jak umiejętność wznoszenie niespotykanych przedtem budowli jak katedry, a wreszcie statki typu karawela, które umożliwiły podbój nowych lądów i były motorem rozwoju cywilizacji przez wiele lat.

Re: SpaceX i Dragon: szybkie postępy, świetne te

Świetna wiadomość, ale jest jedno małe ale. Na razie nie widać (chyba) realnej konkurencji dla SpaceX. A dopóki nie ma konkurencji, nie jest to „droga przez prywaciarzy”, tylko po prostu zastąpienie jednego dostawcy innym – co najwyżej bardziej autonomicznym.

Dopiero gdy do ISS będą cumowały statki przynajmniej dwóch firm uwierzę, że zaczęła się komercjalizacja tego rynku.

Do winoman’a

winoman napisał:

> Nie znalazłem odpowiedniego miejsca, by to wpisać, stąd nowy watek. Gorące emoc

> je niektórych uczestników forum wywoływała swego czasu tzw. „Pioneer anomaly”,

> nieznaczne spowolnienie ruchu sond kosmicznych Pioneer. Policzono ostatnio dokł

> adniej niż to dotąd robiono wpływ emisji ciepła przez same statki i odbijania e

> mitowanego promieniowania przez różne ich części, w tym od anteny. Okazało się,

> że uwzględnienie tego odbicia pozwala wyjaśnić większą część, jeśli nie całość

> , obserwowanego spowolnienia. Ssczegóły są

> tutaj
, a ich krótkie omówienie jest tutaj.

> Stara dobra STW wciąż ma się świetnie! 🙂

> Pozdrawiam!

Do wineman’a

Problem Pionierów P10 i P11 oraz również V1 i V2 polega na tym, że tą anomalią jest zbyt mała zmiana prędkości sond kosmicznych w stosunku do zmiany wyliczonej w oparciu o Prawa Fizyki.

Zaznaczam, że zmniejszanie się prędkości sond kosmicznych NIE ŁAMIE PRAWA ZACHOWANIA ENERGII tychże sond!!!

Suma wszystkich energii sond w ruchu po hiperboli w przestrzeni pozbawionej bliskich źródeł grawitacji (jedynym znaczącym źródłem grawitacji jest DALEKIE Słońce) JEST STAŁA!!!!!!!!

Jeżeli chodzi o promieniowanie cieplne (to z linku) to radiatorem chłodzącym zimne elektrody termoogniwa jest czasza anteny i to promieniowanie cieplne jest przestrzennie zrównoważone.

Izotopowe źródło ciepła i gorące elektrody termoogniwa są dobrze zabezpieczone izolacją termiczną przed niepożądaną utratą ciepła (niepożądana emisja oznacza zmniejszenie sprawności i wydajności termoogniw).

Istotny wpływ na ZWIEKSZENIE prędkości sondy ma emisja energii elektromagnetycznej anteny wzdłuż osi z (wg. rysunku z linku)), ale ciśnienie tego promieniowania jest rzędu 10nPa/m^2, czyli siła działająca na sondę jest mniej niż symboliczna w stosunku do masy sondy.

Poza tym oś z jest skierowana na Słońce i ma spory kąt ze styczną hiperboli w punkcie przebywania sondy, czyli wpływ tego promieniowania rozkłada się na przyśpieszenie sondy i na prostowanie hiperboli toru ruchu sondy.

Cała awantura z iluzyjnym efektem Fylby pokazała mi, gdzie jest popełniany błąd pomiarowo-obliczeniowy prędkości sond.

> Stara dobra STW wciąż ma się świetnie! 🙂

Nie tylko STW ale i OTW mają się dobrze! -:)

Ale trzeba z nich skorzystać przy opracowywaniu wyników pomiarów sond w oparciu o Dopplera i wtedy wyniki pomiarów pokryją się z wynikami obliczonymi.

I TO BY BYŁO NA TYLE (cytat wg. słynnego prześmiewcy).

Anomalia Pionierów wyjaśniona?

Nie znalazłem odpowiedniego miejsca, by to wpisać, stąd nowy watek. Gorące emocje niektórych uczestników forum wywoływała swego czasu tzw. „Pioneer anomaly”, nieznaczne spowolnienie ruchu sond kosmicznych Pioneer. Policzono ostatnio dokładniej niż to dotąd robiono wpływ emisji ciepła przez same statki i odbijania emitowanego promieniowania przez różne ich części, w tym od anteny. Okazało się, że uwzględnienie tego odbicia pozwala wyjaśnić większą część, jeśli nie całość, obserwowanego spowolnienia. Ssczegóły są tutaj, a ich krótkie omówienie jest tutaj.

Stara dobra STW wciąż ma się świetnie! 🙂

Pozdrawiam!

Mam pytanie

Jakie są na dzień dzisiejszy możliwości techniczne odnośnie osiągania przez statki kosmiczne (z ludzmi na pokładzie) jak największych prędkości? Bo gdyby statek miał dotrzeć do planety oddalonej od ziemi o 10 lat świelnych w 20 lat, to musiałby poruszać się z połową prędkości światła (czyli 150 000 km/s). Chodzi mi o to, że ci którzy sugerują, że jest to technicznie możliwe to fantaści.

raporty

nihil-istka napisała:

> Cywilizacje inteligentnych krow palaja zemsta na ludziach za los, ktory zgotowa

> li ziemskim krowom. Krowie statki kosmiczne zaatakuja ziemie krowimi plackami.

Będziesz się śmiać, ale baranim głosem:

www.planetdiet.org/