Re: ale 100 MLD rocznie na biurokracje rocznie!

Gość portalu: Maxxx napisał(a):

> Moze Slowacja i Estonia nie… ale nieco wieksi sasiedzi Polski (Niemcy, Rosja/

> Bialorus)

> pewnie by rozpieprzyly w kilka dni !

Niemcy zapewne tak (acz na pewno nie „w kilka dni”), ale też trudno powiedzieć o co mielibyśmy się z nimi bić, zważywszy że jesteśmy bliskimi sojusznikami. Białoruś sobie darujmy, bo jej sły zbrojne – licząc jednostki operacyjne – są ok. czterokrotnie słabsze od polskich. A z Rosją też trudna sprawa, bo „metropolia” z nami w ogóle nie graniczy, a siły w Obwodzie Kaliningradzkim są obecnie raczej symboliczne i nawet do jego obronienia dalece by nie starczyły (gdyby oczywiście nie odstraszający „parasol” atomowy)…

Pozdrawiam



Beam me up, Mr. Scott; there’s no intelligent life here!

Prosiaczek

qfiz napisał:

> wytłumacz mi, petruccio, czego mianowicie nie rozumiesz czytając książkę, która

> jest przedmiotem tego wątku?

>

> wg mnie zaliczona matura (i to niekoniecznie na 5) powinna w zupełności wystarczyć, żeby

> dać sobie radę z przeczytaniem tego tekstu z pełnym zrozumieniem

Ja zaliczyłem maturę w klasie mat.-fiz. w czasach, kiedy była jeszcze dość trudna. Zaprawdę, powiadam ci — z sensem u Sedlaka jest tak, jak z Prosiaczkiem w „Chatce Puchatka”:

Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było.



Penguyn! Penguyn! Looming bright

In the long Antarctic night!