Hipoteza, iż koncepcja waluty Euro była błędna ->

W poprzednich postach propagowałem tezę, iż na polu ekonomii eksperymentalne sprawdzanie hipotez badawczych zachodzi .. w makroskali przez wydarzenia socjologiczne, polityczne.. ostatnio geopolityczne.. Tak np. w latach 1917 – 1989 sprawdzano ideę socjalizmu. Okazało się że była to błędna konstrukcja teoretyczna !!! .. jakkolwiek pozostaje do wyjaśnienia co się dzieje.. jak to działa w Chinach… ???

W poprzednim poście sformułowałem hipotezę badawczą, że zamysł utworzenia waluty Euro .. zawierał błąd systemowy ..i że wydarzenia ekonomiczno – polityczne wkrótce zweryfikują tą hipotezę.

Artykuł w dzisiejszej Gazecie Wyborczej [ Bardzo słabe twarde jądro – wywiad z Januszem Lewandowskim – rozmawiał Jacek Pawlicki – 2011-11-10 ] dostępny pod

wyborcza.pl/1,76842,10625506,Bardzo_slabe_twarde_jadro.html

zawiera kilka stwierdzeń istotnych dla tego zagadnienie. Mimo iż artykuł jest dostępny on – line, cytuję tu kilka najcelniejszych wypowiedzi.:

[ ” – Cały świat znajduje się jakby we mgle, stając od roku 2008 wobec wyzwania bez precedensu. Stare recepty nie działają. W Unii od dawna spotykały się dwie kultury gospodarcze:

* niemiecka dyscyplina makroekonomicznej, której wyrazem jest niezależny Europejski

Bank Centralny oraz pakt stabilizacji i wzrostu, oraz

* anglosaska liberalizacja tworząca wspólny rynek towarów, usług, kapitału i pracy. „]

[„.. Obecnie wymiar anglosaski, wolnorynkowy, znalazł się w cieniu zagrożeń strefy euro, która odsłoniła wady konstrukcyjne wspólnej waluty, pozbawionej wsparcia we wspólnej polityce budżetowej, bez nadziei na uśrednienie poziomu wydajności i konkurencyjności. ..”]

[„.. Coraz mniej niepokoi mnie wizja Europy dwóch prędkości, jeśli jej „twarde jądro” ma składać się z Grecji i innych krajów. Co to za „twarde jądro”, skoro w nim taka masa kłopotów? Strefa euro na pewno nie jest teraz drogowskazem dla innych uczestników wspólnoty 27 krajów. Maruderzy spoza euro, choćby Szwecja czy Polska, mają się teraz po prostu lepiej…”]

[ ” – Trzeba znaleźć sposób na taką integrację europejską, która odzyska zaufanie ludzi i zespoli narodowe potencjały Europy. Musi być mniej natrętna, eliminując zbędne regulacje, i zarazem twardo bronić istotnych osiągnięć takich jak swobody strefy Schengen. To zresztą robi Polska prezydencja. ..”]

[„.. Bez tego kagańca wspomaganego, mam nadzieję, przez wewnętrzne ustawowe bariery zadłużania kraju nawyk życia ponad stan będzie się odnawiał, bo jest wygodny dla polityków…”]

[ ” .. – Do połowy 2011 r. jako Komisja mówiliśmy językiem, który wielu rzeczy nie nazywał po imieniu. Językiem życzeniowym. W tej chwili nie owijamy niczego w bawełnę – wszystko jest możliwe. Łącznie z wyjściem Grecji z euro. …”]

[” .. Los wspólnej waluty rozstrzyga się w Rzymie i Madrycie, a nie w Atenach…”]

[ ” … Teraz ta dobra passa Polski musi potwierdzić się twardą zapowiedzią uzdrawiania finansów publicznych. ..” … To natychmiast odnotują agencje ratingowe i odpłaci się w postaci niższych kosztów obsługi długu….”]

[” .. Udało nam się przez kryzys przejechać na gapę, między innymi dzięki niesłychanej przedsiębiorczości Polaków, funduszom inwestycyjnym z Brukseli oraz możliwości zarobkowania za granicą. Teraz rząd zapisuje nową kartę, mając lepszą pozycję wyjściową niż większość krajów UE. …”]

Tak więc coraz bardziej staje się jasne, iz to politycy w wielu niby to „mądrych”, zachodnich krajach .. zapożyczali kraje.. aby realizować polityke społeczną, taką aby podobała się wyborcom.. Dochodziło więc do finansowania prób realizacji obietnic wyborczych na kredyt ..

To na ile dany rząd (kraj) ekstensywnie .. wytwarzał dług .. nie było przez nikogo w tych „mądralińskich Komisjach UE .. kontrolowane ..

Jest to tak samo wielki przekręt ekonomiczno – polityczny .. jak np. to co dzieje się w Chinach, gdzie.. tłamsi się ogodziwe wynagradzania za pracę , aby posiadać .. nadwyżki walutowe .. Okradane jest więc spoleczeństwo Chin .. Jednocześnie stosowane są tam metody z czasów… socjalizmu Gierkowskiego — aby budowac np. statki w stoczniach bez zapotrzebowania uzasadnionego ekonomicznie.. ot tak .. w prezencie dla Związku Radzieckiego ..

Budowania autostrad po którcy hula wiatr, szybkich koleji którymi nikt nie jeżdzi .. i miast w których nikt nie mieszka .. jest odpowiednikiem … wielu inwestycji z czasów PRL ..

Jakkolwiek okazuje się iz zadłużanie Polski przez Gierka, było jednak bardziej rosądne.. niż zadłużanie Grecji i Włoch… Rządy Gierowskie przeznaczały powiem jednak te pieniądze na budowę .. owych nieopłacalnych fabryk samochodów.. stoczni .. które po upadku socjalizmu .. podlegały tzw. prywatyzacji ..

Chyba pomału da się sformułować szkielet nieprawidłowości regulacji ekonomicznych socjalistycznych i kapitalistycznych ~ Andrew Wader

glifosat

„Przez długi czas popularny herbicyd Roundup uważano za nieszkodliwy i uniwersalny środek chwastobójczy. Obecnie naukowcy podejrzewają, że preparat powoduje nieodwracalne uszkodzenia ludzkiego płodu.

(…) niezależna grupa naukowców w opublikowanym niedawno raporcie zarzuca kolegom z BFR, że przez dziesiątki lat przemilczali ryzyka dotyczące stosowania Roundupu – najpopularniejszego środka chwastobójczego na świecie. Najwybitniejsi naukowcy wchodzący w skład organizacji Earth Open Source zarzucają inspektorom z Federalnego Instytutu Oceny Ryzyka stronniczą interpretację danych, przychylną lobby przemysłowemu, umożliwiającą dopuszczenie herbicydu do sprzedaży na rynku europejskim. Ośmiu autorów raportu uważa, że kontrolerzy rządowi co najmniej od 1998 roku wiedzieli, że Roundup zawiera związek chemiczny o nazwie glifosat, który powoduje wady wrodzone u embrionów zwierzęcych.

(…) Inżynierowie genetyczni z koncernu Monsanto uodpornili niektóre gatunki nasion modyfikowanych genetycznie na herbicyd – rośliny bez szwanku wytrzymują trujące opryski, a uciążliwe chwasty są niszczone w zarodku. Stworzenie wydajnych odmian nasion, odpornych na chwasty uczyniły z koncernu Monsanto niekwestionowanego lidera na rynku, a zawierający glifosat Roundup stał się najpopularniejszym herbicydem na świecie.

(…) Zawartością substancji pomocniczych nie da się wyjaśnić przyczyny wielu schorzeń występujących u ludzi, jak choćby guzów na węzłach chłonnych u robotników rolnych, mających styczność z glifosatem i innymi pestycydami. Poza tym mnożą się sygnały, że glifosat jest odpowiedzialny za obniżenie jakości gleby oraz pojawienie się w niej zmutowanych szczepów bakterii, odpornych na znane środki ochrony roślin.

(…) Monsanto i inne koncerny biotechnologiczne chcą sprzedawać na rynku europejskim odmiany zbóż odporne na działanie glifosatu.”

biznes.onet.pl/uniwersalny-zabojca,18565,4885981,3,prasa-detal



„Długi czas byłem przekonany, że istotnie bez energii atomowej ludzkość nie da sobie rady, ze względu na wyczerpywanie się zasobów kopalin – dziś różne alternatywne wyliczenia i koncepcje pewnością moją zachwiały.” – Stanisław Lem

95% Włochów opowiedziało się w referendum przeciwko energetyce atomowej

badać zarówno projekt i projektanta!

Można sporo się dowiedzieć badając skutki działania urządzenia. Źle zaprojektowana to spalone włosy bo brak termostatu albo zaprojektowany wadliwie, to porażenie prądem, bo wady w instalacji elektrycznej, pożar i zatrucie bo użyto nie takich materiałów jak trzeba i.t.d. Czyli taki bubel zaprojektował zły projektant! Zły i już, choć bez wątpienia jest to inteligentny projekt w rozumieniu noweyy’a

A teraz wieźmy się za wyroby kreatora! Homo sapiens. Wady kręgosłupa który źle wytrzymuje pozycję wyprostowana nie mówiąc o siedzącej, co powoduje bule krzyża. Miednica kobiet zbyt wąska, choć nic nie stoi na przeszkodzie by kobiety rodziły się z szersza, Można by o tym napisać cale tomy. Generalnie projekt nie w pełni dokończony. Ale największy obciach to mózg. Nie dość że zbyt często odbiega od normy nie tylko w zakresie IQ to potrafi cała swoją moc kierować na wojowniczość, oszukiwanie bliźnich, lenistwo, narkomanie i wiele innych równie roztropnych dziedzin. W efekcie jest jak jest, od bogactwa do biedy, od głodu do przeżarcia, od tępoty do geniusza. Coś ten kreator tui zdecydowanie popaprał. Można by tu pisać wiele, dawać tony linków, tylko po co? Noweyy zadane pytanie jest po prostu dziecinne i poniżej twych możliwości!

Wszyscy mamy skłonności do uzależnień.

znowumizablokowalikonto napisał:

> Faktycznie trudne pytanie. Ja np się nie uzależniłem od narkotyków. Może dlateg

> o, że nigdy nie brałem? … mam nadzięję, że podobnie będzie z moimi dziećmi ni

> ezależnie od życiowych trudności…

W tej ksiązce znajdziesz odpowiedzi na wsoje pytania:

www.gandalf.com.pl/fragment/leczenie-uzaleznionej-osobowosci/

„We współczesnym społeczeństwie powszechne jest dążenie do szukania szczęścia poza sobą. Co piętnaście minut (lub częściej) program telewizyjny przerywany jest reklamami, które przekonują nas, że do pełni szczęścia brakuje nam jakiegoś nowego, ulepszonego produktu. Bardzo wcześnie zaczynamy kształtować zręby systemu myślenia uzależnionego, którym posługuje się nasze ego. Wyobrażamy sobie, że jesteśmy z natury niekompletni, że potrzebujemy zewnętrznych dodatków, by doświadczyć pełni.

Sprawą zasadniczą jest podważenie systemu przekonań ego. Myślenie uzależnione ma poważne wady. Nigdy nie zapewnia nam trwałego spokoju umysłu, natomiast myślenie oparte na miłości prowadzi do całkowitego spokoju umysłu. Pracując z pacjentami wychodzącymi z uzależnień chemicznych i z pacjentami współuzależnionymi, często jestem zdumiony tym, jak silne i bardzo irracjonalne jest myślenie uzależnione. Gdy pewnego dnia wygłaszałem wykład o szczęściu, zauważyłem, że słuchacze nie zgadzają się ze mną: przecząco kręcą głowami lub zaczynają się złościć. Ponieważ lubię spotykać się z pozytywnymi reakcjami i zależy mi na aprobacie, postanowiłem dowiedzieć się, jakie są ich odczucia. Zapytałem kobietę w pierwszym rzędzie, dlaczego kręciła głową. Powiedziała, że chyba muszę być wariatem, skoro twierdzę, że ludzie mogą być szczęśliwi, kiedy tylko zechcą. Według niej, to nieprawda. Mężczyzna z tylnego rzędu zgodził się z nią, mówiąc, że na pewne sytuacje nie mamy wpływu, a wtedy bycie nieszczęśliwym i zmartwionym jest sprawą naturalną. Absurd myślenia uzależnionego objawił się przede mną w całej swojej ostrości. Obstajemy przy naszym smutku (i uzależnieniach), jakby były czymś, co jest nam koniecznie potrzebne! Przekonujemy samych siebie, że o tym, co przeżywamy, decyduje sytuacja zewnętrzna, a nie nasze myśli.

Zrezygnowałem z dalszego ciągu wykładu i zaproponowałem głosowanie. Zapytałem, ilu moich słuchaczy uważa, że można być szczęśliwym bez przerwy. Nikt nie podniósł ręki. A w osiemdziesięciu przypadkach na sto? Pojawiło się kilka rąk. A w sześćdziesięciu? Trochę więcej rąk w górze. Najwięcej rąk podniosło się, gdy zapytałem o pięćdziesiąt procent. Zdradzę ci sekret, który twoje ego próbuje przed tobą ukryć. Otóż nie przychodzisz na świat z etykietką, stwierdzającą: Ta nowa istota ma prawo do szczęścia w 52,31% . Nikt nie zawiera z tobą takiego kontraktu…………..”

w przyrodzie nie ma wadliwych rozwiazań.

neuroleptyk napisał:

> Jak się okazuje kreacjoniści nie uznają wskazywania wad jako czegoś co wyklucza

> zaprojektowanie, w końcu istnieją rzeczy, które są wadliwie czy nieudane a mim

> o to zaprojektowane. Teraz chciałbym nakierować uwagę na rozróżnienie między hi

> potezą inteligentnego projektu, a hipotezą zaprojektowania. Ewidentne wady czy

> złe rozwiązania są przeciwko hipotezie inteligentnego projektu…..

W przyrodzie nie ma ani jednego WADLIWIE zaprojektowanego obiektu biologicznego. Co najwyżej obserwujemy patologie i degradacje tego ,co na początku było DOSKONALE. Czyli znowu postawiłeś tezę ,która sama domaga się uzasadnienia. Czyli kolejny raz dyskutujesz z ‚diabłem’ w swojej głowie.

pozdrawiam.

parę uwag nt. ID

Jak się okazuje kreacjoniści nie uznają wskazywania wad jako czegoś co wyklucza zaprojektowanie, w końcu istnieją rzeczy, które są wadliwie czy nieudane a mimo to zaprojektowane. Teraz chciałbym nakierować uwagę na rozróżnienie między hipotezą inteligentnego projektu, a hipotezą zaprojektowania. Ewidentne wady czy złe rozwiązania są przeciwko hipotezie inteligentnego projektu, teraz ruch w postaci domagania się argumentacji przeciwko w ogóle zaprojektowaniu nie będzie już tylko domaganiem się argumentacji przeciwko hipotezie inteligentego projektu, ale przeciwko hipotezie zaprojektowania. Myśle, że to ładnie obnaża o co tu chodzi, najpierw jest hipoteza inteligentnego projektu, ale kiedy podane są argumenty, które go wykluczają z inteligentnego projektu robi się po cichu kreacjonizm czyli generalnie kwestia czy coś było zaprojektowane bądz nie.

Oczywiście moje uwagi mogą być nieistotne, gdyż wyszedłem tu z pewnego założenia, które polega na interpetacji co oznacza inteligenty w tym przypadku. Jeżeli inteligenty projekt ozacza hipotezę, że coś zostało zaprojektowane przez osobę obdarzoną inteligencją w takim rozumieniu iż ma ona IQ większe od zera, to moje uwagi powyżej nie mają znaczenia. Jeżeli jednak do zaprojektowania czy istniena projektu jest warunkiem koniecznym posiadanie jakiejkolwiek inteligencji, czy tak jak wyżej inteligencji w znaczeniu IQ większego od zera, czyli implikacja jeżeli projekt, to inteligencja, to robi się z inteligentnego projektu trochę masło maślane, jak hipoteza legalnie wygranej na loterii z kupnem losu, dlatego skłoniłem się do zinterpretowania tego iż inteligencja została użyta w znaczeniu dużego IQ czy wręcz genialności więc implikacja jeżeli projekt to inteligencja będzie mało wiarygodna w tej interpretacji.

Już pominę sens inteligentnego projektu. Hipoteza inteligentego projektanta brzmi lepiej, jest bardziej zrozumiała, ale to wszystko pewnie po to by explicite nie wspominać o kreatorze.



„Ci, którzy sprytnie symulują szaleństwo w zdecydowanej większości są psychopatami, a część z nich faktycznie jest szalona.” – Eugene Bleuler

Kręgosłup -patologie ,a nie STE.

> Muskulaturę okołokręgosłupową mamy przystosowaną do

> pozycji czworonożnej, czyli wszystko podparte jest od strony brzusznej.

Ze co proszę??!!!?? Człowieku zanim coś napiszesz wez ksiązke do anatomii w ręce. Nawet nie potrafisz powielać interpretacji swoich ideologicznych „przewodników;-) .Bo żeby wyprodukować stwierdzenie ,ze umięśnienie ludzkiego kręgosłupa jest takie ,jak u czworonogów („przystosowane do czworonożności) ,to rzeczywiście nalezy mierć talent:-). Na tym polega twoja „naukowość” i wyższość nad ID ? Czasami mam wrazenie ,że trzeba być sprinterem ,zeby nadązyć w w dementowaniu waszych błyskotliwych pomysłów;-).Masz tutaj fragment z jednej z najbardziej znanych książek, usiłujacych uzasadnić niedoskonalość projektu ludzkiego ciała (bardzo ciekawa ksiązka

Elaine Morgan-jak chcesz mogę ci ją wysłac przynajmniej będziesz miał z czego czerpać swoją wiedzę;-)). Klopoty z kręgosłupem zaczynają się ,gdy człowiek się starzeje,a głownie wtedy ,gdy w dotychczasowym zyciu nie oszczędzał tego (regenerujacego się) organu. W taki sposób i watrobę można zajechać, co się często zdarza. Przy tym częste są wady rozwojowe, nieprawidłowa postawa w wieku dorastania itd. Nawet garba się można nabawić,a co dopiero nadwyrężyć tak czułe wyważenie jak harminijna wspólpraca kręgosłupa z resztą ciała. Patologiami ,i to bez znaczenia jak powszechnymi, teorii ewolucji nie dowiedziesz. Mam kilku kolegów ,z którymi od lat cwiczymy na siłowni. Oni zle cwiczyli i teraz wszyscy są po operacjach dysków (aż trzech, oni zle wykonywali martwy ciąg). Inni 98% (w tym ja)ćwiczyli prawidłowo i mają się dobrze ! W większości ludzie juz od młodości zmuszani sa do katorżniczej pracy, ponad mozliwości anatomiczne. Dziwisz się wiec powszechności tej patologii?

„(….)Oprócz zmian w szkielecie, musiało również nastąpić przemodelowanie umięśnienia.

Chodzenie, stanie i forsowny manewr podnoszenia się do postawy wyprostowanej z siadu lub

kucnięcia nakładają wysokie wymagania na mięśnie nóg i pośladków. Masa każdej z nóg stanowi

obecnie jedną szóstą masy ciała. Nowo rozwinięty mięsień pośladkowy wielki (gluteus maximus)

wymagał nowego punktu przytwierdzenia do kośćca, więc rozwinęło się w tym celu specjalne

rozszerzenie kości biodrowej.

Jeszcze trudniejszy problem dotąd nie znalazł rozwiązania w drodze selekcji naturalnej:

utrzymanie na miejscu narządów wewnętrznych. Powyżej talii nie ma większej trudności. W klatce

piersiowej ssaka serce i płuca zostały schludnie upakowane w ograniczonej przestrzeni zamkniętej

żebrami, a kiedy wstajemy, są podtrzymywane potężną poprzeczną płachtą mięśnia – przeponą,

obecną już u czworonogów.

Brak jednak podobnej klatki z żeber, która chroniłaby podbrzusze. Prymitywne kręgowce miały

żebra przyczepione do wszystkich kręgów. Nadal występują one u niektórych gadów, ale nie u

ssaków – być może dlatego, że u samic brzuch musi być elastyczny, by umożliwić rozwój płodu

podczas ciąży.

W podbrzuszu wnętrzności – czyli w naszym wypadku również około 8 metrów zwiniętych jelit –

są znacznie luźniej ułożone. U czworonoga takiego jak koń siła ciężkości sprawia, że jelita opadają

w krzywiznę brzucha, a ich ciężar (plus, kiedy trzeba, ciężar płodu) jest podtrzymywany wielkim,

szerokim więzadłem przyczepionym do kręgosłupa.

Kiedy zaczęliśmy wprowadzać zwyczaj chodzenia pionowo, siła grawitacji zaczęła oddziaływać

w kierunku tylnego końca ciała, a więzadło przestało spełniać swoją rolę, gdyż jest położone w

niewłaściwej płaszczyźnie.

(…..)Do dnia dzisiejszego ludzki kościec przebył znaczącą transformację. Pojedynczy łuk kręgosłupa

odszedł w przeszłość. Dzieci nadal się z nim rodzą, ale tracą go wkrótce po urodzeniu na rzecz

pleców doskonale prostych – tak proste nie będą już nigdy później. Kiedy uczą się siadać, w górnej

części kręgosłupa wykształca się krzywizna do przodu, a kiedy uczą się stawać, zyskują drugą

podobną krzywiznę blisko podstawy. Te zgięcia są niezbędne, żeby ochronić dwunożne naczelne

przed upadkiem.

Dolne kręgi powiększyły się, aby wytrzymać bezprecedensowy nacisk pionowy. Kość

miedniczna przemieściła się w inną płaszczyznę, a kości biodrowe po każdej jej stronie rozciągnęły

się i spłaszczyły na kształt podobny do półmiska, aby utrzymać większość ciężaru jelit. (W

przeciwnym wypadku dwunożnemu ssakowi groziłoby obsunięcie się wnętrzności w dół w jamie

ciała i ich wypadnięcie.)

Ulepszenia te znacznie ułatwiły ludzkie życie; można mniemać, że pierwsze parę milionów lat

było najgorsze. Ale nawet dzisiaj Natura powinna wystawić tabliczkę: “Organizm w przebudowie.

Przepraszamy za niedogodności”.

Spośród wszystkich rodzajów chorób najwięcej strat liczonych w osobogodzinach przynoszą

przemysłowi dolegliwości związane z naszym sposobem poruszania się. Lekarze bez końca

wysłuchują: “Wszystko byłoby dobrze, doktorze, tylko te moje plecy”.

Drezdeński patolog Schmorl dowiódł, że ze wszystkich narządów człowieka kręgosłup starzeje

się najszybciej – proces ten jest konsekwencją łącznego zużycia. (…..)

Ale kiedy człowiek stoi, idzie lub biegnie, każdy krąg musi unieść skumulowany ciężar

wszystkich kręgów powyżej. Dyski między nimi spłaszczają się z góry na dół i rozszerzają na

zewnątrz. To spłaszczenie jest stosunkowo niewielkie w pojedynczym dysku, ale w sumie może

dać skrócenie wzrostu o prawie cal. W ciągu dnia pracy, normalnie aktywny mężczyzna lub

normalnie aktywna kobieta kurczą się, a odzyskują wzrost w czasie snu, kiedy dyski powracają do

normalnego kształtu. W późniejszych latach dyski stają się mniej sprężyste, przez co spłaszczenie

się utrwala, a wzrost zmniejsza. Wszyscy ludzie robią się trochę niżsi z wiekiem, nawet bez

dodatkowych problemów wynikających z osteoporozy – odwapnienia samych kręgów.”

pozdrawiam.

Witamina zdrowia

O! Słynna pani doktór, która uważa, że dieta może mieć wpływ na przebieg reumatoidalnego zapalenia stawów (wywiad opublikowany w dziale Nauka jakiś czas temu) znowu powróciła!

Teraz poleca, aby oznaczać sobie poziom witaminy D3 ! Brawo!

Oznaczajmy sobie jej poziom najlepiej w jej prywatnej klinice!

Szanowna Pani Doktor!

Nikt, oprócz Pani, nie zaleca, aby oznaczać poziom D3 u ludzi zdrowych tylko po to, aby się przekonać, że wszystko jest O.K. !

Jest Pani reumatologiem, więc niech Pani powie nam, w jakich jednostkach chorobowych, oznaczenie stężenia D3 decyduje o wyborze postępowania terapeutycznego. Wyłączam dzieci, gdy diagnozuje się wady genetyczne.

GAZETO !!! Litości!!! Czytają Was ludzie naprawdę na poziomie!!!!

Wreszcie pigułka odchudzająca, która… działa?

Zaraz zaraz ale pigułki, które odchudzały już były wynajdywane.

Badanie na 25 kobietach niczego nie przesądza; co najwyżej może być wędką na potencjalnych inwestorów w tą firmę.

Dexfenfularamina (Isolipan) – wady zastawek serca – stwierdzono po kilkunastu latach od zarejestrowania.

Rimonabant (Acomplia) – Depresja i samobójstwa – stwierdzono w badaniach III fazy (badania przedrejestracyjne – kilkaset pacjentów)

Sibutramina (Meridia) – zawały serca i udary mózgu – stwierdzono w badaniu IV fazy (po rejestracji) 6000 pacjentów leczonych i obserwowanych przez kilka lat.

Czy ktoś się jeszcze ekscytuje tą nową pigułką?

Re: Skoro nalegasz

No to trzeba Ci tego zakazać. Są dla mężczyzn wybitnie niezdrowe, powodują przegrzewanie jąder (blokują przewiew), a przez to niszczą kod genetyczny nasienia (wady wrodzone u dzieci), zwiększaja ryzyko bezpłodności, nowotworów jąder i prostaty (w tej chwili to 3 pod względem częstości występowania nowotwór u mężczyzn w Polsce, a niedługo będzie drugi po raku płuc /głównym czynnikiem ryzyka raka płuc jest alkohol, palenie tytoniu znajduje sie dopiero na drugim miejscu/), przyczyniają się też do okresowych destabilizacji poziomu testosteronu, czym przyśpieszają rozwój przerostu gruczołu krokowego. Dla Twojego osobistego dobra trzeba będzie Ci spodni zakazać choćby panowała zamieć i minus 15 st. na zewnątrz a ty bylbyś zmuszony do czekania na spóźniony i nieogrzewany autobus.



Strony kiltowe:główna newsy i komentarze foto-video linki

Forum kiltowe

ano ch…ami myślicie to macie

nie wiem czy jest jakaś organizacja czy cokolwiek prócz wojny która potrafi przemówić ludzią do tych małpich łebków że dzieci w tych czasach to zło konieczne ale bez nich dorośli i starzy by zdychali z głodu bo gdzie tu emerytury teraz -po prostu zjadły nas nasze najgorsze wady czyli żądza pieniądza i myślenie ch…em- każdy emeryt powinien żyć sobie spokojnie samemu na siebie wypracowując sobie zabezpieczenie na życie ale jest niezupełnie tak dobrze bo ktoś skutecznie przyjmuje sobie te majątki -to nasze wady i rządzący tym gównem ja tego nie wiąże ale z pewnością duże znaczenie mają tu żydzi patologia i inne zjawiska chciwości – chciałbym powiedzieć że ziemia jóż od dawna się broni i chce nas wydupczyć a koniec świata to poprostu okres zapisany w naszych dziejach bo łatwo obliczyć przyrost i jego konsekwencje i mniej więcej czas w jakim to nastąpi i tak u nas pewnie w kółko -jedyny tego plus że zabieramy wroga na dno razem ze sobą -teraz młodzi trochę hamują tą tendencje czyli lezby pedały bezpłodni ,obniżenie jakości spermy o ponad połowę a w Polsce ułatwia to brak rozwoju finansowego bo ja nie będe miał dzieci bo mnie nie stać na mieszkanie ale je sobie na pewno kupie bo jedno dziecko aż do wychowania kosztuje ok 300000 zł więc kupie lepiej mieszkanie i będę żył godnie a nie będe żył w ubóstwie a gdyby coś to jeden ew dwójka mi spokojnie by starczyła i to zapewniłoby jakiś stały umiarkowany i nie grożny poziom degradacji-ja się kiedyś dziwiłem dlaczego jeszcze nie ma u nas wojny(a wojne mamy w genach)-a to dlatego że kochani rządzący żydzi i ich przydupasy za bardzo kochają swoje pieniążki i wolą się nimi cieszyć niż znów spie…ć i chować się w czasie wojny jak szczóry-za swoje poczynania-żydzi to taka choroba naszej planety -takie zwykłe gó… co się robić nie chce i tylko wyznawać swoją pochrzanioną religię a żeby ich zwalczyć to musi być dużo japońców murzynów i islamców i to się właśnie dzieje bo wśród białych to gó… się pochowało skutecznie –

może napisałem bez ładu i składu ale przeczucie i analize też mam w genach i jestem na punkcie wierzchołka który nazywam rozkminianiem co mi b.dobrze wychodzi.

A teraz pomyślcie o co kaman Hitlerowi a raczej co zawarte jest w wielkiej księdze wiedzy na ten temat może to ten święty gral który kościół niby gdzieś tam ukrywa bo ziarno prawdy już naukowcy odkryli i dlaczego żydzi poprawiają naturę(obrzezanie)-chyba nie po to by lepiej dogadzać kobietom tym wyschniętym grzybem -tylko dlatego bo śą zjebami ELO

Każde poczęcie dziecka w tych czasach to tak jakby wprowadzić je do piekła-ale co tam piekło każdy mousi przejść o własnych girach-TAKIE ŻYCIE