To wszystko z nudów, Wysoki Sądzie…

noveyy777 napisał:

> Oczywiście. Choć poszczególne plemiona miały swoje terytoria i często o nie wal

> czyli, to jednak były to ‚honorowe’ wojny (czasami dla ‚sportu’ z nudów). Podcz

> as chudych lat potrafili się wspierac, a podczas tłustych topór wojenny był prz

> eważnie zakopany. Co niektórzy dyskutanci nie czytali chyba nawet jednej książk

> i o życiu amerykańskich Indian. Polecam na rozgrzewkę „Wielkiego małego człowie

> ka”. Zycie Indian wyglądało inaczej niż na Róskich westernach:)

Poczytaj sobie coś o życiu Azteków, o ich podbojach, społeczeństwie zmilitaryzowanym jak starożytna Sparta, stutysięcznych armiach i dziesiątkach tysięcy jeńców corocznie składanych bogom w ofierze w Tenochtitlán. Dla twojej informacji: Meksyk to też Ameryka Północna.



Penguyn! Penguyn! Looming bright

In the long Antarctic night!